Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Co jest lepszym zabezpieczeniem – weksel, czy hipoteka?

Gdyby zadać to pytanie losowym osobom z branży – nazwijmy ją – prawniczo-windykacyjnej – odpowiedź byłaby raczej prosta do przewidzenia. Hipoteka jest uznawana za lepszy sposób zabezpieczenia wierzytelności. Diabeł, jak zwykle, tkwi jednak w szczegółach. Postaram się wykazać, że odpowiedź na to pytanie jest taka oczywista, jak się na pierwszy rzut oka wydaje ;)

W moim subiektywnym rankingu najlepszych sposobów zabezpieczenia wierzytelności, hipotekę umieściłem na trzecim miejscu po kaucji w gotówce oraz bankowej lub ubezpieczeniowej gwarancji zapłaty. Weksel był na piątym miejscu, ustępując za hipoteką dobrowolnemu poddaniu się egzekucji.

Jest to jednak klasyfikacja oceniająca zabezpieczenia wierzytelności wyłącznie pod względem prawdopodobieństwa zaspokojenia się z nich. Nie oznacza jednak to, że zawsze wybór sposobu znajdującego się najwyżej, będzie wyborem racjonalnym.

Niewątpliwie hipoteka będzie chybionym zabezpieczeniem, jeśli wartość nieruchomości nie będzie odpowiadała wartości wierzytelności, czy – to przypadek skrajny – jeśli dłużnik w ogóle nie będzie posiadał nieruchomości.

Z kolei weksel z pewnością będzie lepszy, jeśli dłużnik nie posiadający nieruchomości, będzie posiadał inny majątek, czy chociażby prowadził biznes generujący stałe i widoczne przepływy pieniężne.

Nie bez znaczenia jest też wysokość i termin zabezpieczanego zobowiązania. Nie ulega wątpliwości, że nikt rozsądny nie uzna, iż do zabezpieczenia 100zł pożyczki lepiej będzie wierzycielowi wpisać się do hipoteki, niż przyjąć weksel, ponieważ koszty związane z ustanowieniem hipoteki przewyższą jej korzyści. Gdzieś istnieje granica sumy, zależąca od subiektywnej dla wierzyciela wartości jego pieniędzy oraz prawdopodobieństwa wypłacalności dłużnika, kiedy to koszty i fatyga związana z ustanowieniem zabezpieczenia będą niewspółmierne do uzyskanego w ten sposób ograniczenia ryzyka. Granica ta jest oczywiście płynna, to może być zarówno 5000zł, jak i 5 milionów zł, w dużej mierze zależna od oceny finansowej samego wystawcy.

Ustanowienie hipoteki trwa, jeśli zależy nam na jak najszybszym zabezpieczeniu się na krótki termin, weksel będzie tutaj lepszym rozwiązaniem. Choćbym nie wiem jak się gimnastykował, nie ustanowię dziś wieczorem hipoteki na zobowiązanie, które ma być spłacone w przyszłą środę. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, mało kto obecnie pozwala sobie na luksus posiadania nieobciążonej hipoteki :)

Ustanowienie hipoteki nie sprzyja szybkości zawierania transakcji – czyli w skrócie: ilu klientów możesz stracić z tego powodu, nie chcieli lub nie mogli czekać na załatwienie formalności związanych z ustanowieniem hipoteki? Ilu klientów możesz stracić w ogóle z tego powodu, że wymagałeś od nich zbyt dużego (bo aż hipotecznego) zabezpieczenia?

Często wekslowi przypisuje się wady, które de facto wadami nie są. Bo to, że z hipoteki można się zabezpieczyć zawsze (choć to nieprawda), a z weksla tylko wówczas, jeśli dłużnik ma majątek w momencie egzekucji, może być uznane za wadę zabezpieczenia wekslowego? Moim zdaniem to nie wada, tylko cecha weksla.

Wszystkie porównania odnoszące się do weksla i hipoteki popełniają jeden zasadniczy błąd (który też i ja popełniłem w powyższej części wpisu). Uznają, że hipoteka i weksel to jest coś, co można porównywać. Tymczasem jest to nieprawda.

Hipoteka to sposób zabezpieczenia jakiegoś zobowiązania. Co ciekawe, zobowiązanie to może wynikać z weksla.

Jeśli zatem chcemy to prawidłowo porównać, to należy wziąć pod uwagę – przykładowo – umowę pożyczki zabezpieczonej hipoteką i porównać ją do… weksla zabezpieczonego hipoteką.

Jeśli chcemy porównać weksel bez zabezpieczenia hipotecznego, to – chcąc być rzetelnym – należy go porównać z umową cywilną niezabezpieczoną hipotecznie. W obu przypadkach porównanie wypada na korzyść weksla.

Zatem: „weksel, czy hipoteka”? Zależy jaki weksel. Zależy jaka hipoteka. I zależy od zabezpieczanego roszczenia.

Komentarze

  1. Pisząc o hipotece w kontekście jej wad i zalet jako sposobie zabezpieczenia wierzytelności należy także pamiętać o przywilejach z nią związanych na gruncie postępowania upadłościowego, gdy wobec dłużnika zostanie orzeczona upadłość. Mając należycie ustanowioną hipotekę szanse wierzyciela na odzyskanie swoich pieniędzy są całkiem spore. Zabezpieczenie wekslowe takich dobrodziejstw nie zapewnia.
    Porównywanie weksla i hipoteki to trochę karkołomne zadanie i nie chcę wdawać się w akademickie dysputy. Zgadzam się z tym, że ustanowienie tego rodzaju zabezpieczenia w odniesieniu do transakcji o krótkich terminach zapadalności jest bezcelowe ale trzeba też mieć na względzie, że może ona także zabezpieczać wierzytelności przyszłe wynikające np. z umowy ramowej, w oparciu o którą zawieramy transakcje z naszym kontrahentem.
    Poza tym dłużnik nie musi posiadać nieruchomości, aby wierzyciel skutecznie mógł korzystać z dobrodziejstw hipoteki. Jeżeli jest taka możliwość, zawsze może zaoferować ją osoba trzecia :)

  2. Lech skomentował:

    @Rafał: lubię karkołomne zadania i akademickie dysputy :) Dziękuję za komentarz.

  3. Asia skomentował:

    Czy można zabezpieczyć weksel hipoteką na rzecz osoby prywatnej?

  4. @Asia: generalnie powinno się dać :)

  5. @Rafał: Jak dłużnik nie ma majątku na pokrycie roszczeń i grozi mu upadłość to praktycznie żadne zabezpieczenie nie jest skuteczne. Syndyk może nawet cofnąć zabezpieczenie w takim przypadku i masz zwykłe prawo do masy upadłościowej. Swoją drogą aby zwiększyć swoje szanse możesz wymagać gotówki w depozycie sądowym na zabezpieczenie umowy pożyczki (powodzenia życzę abyś kogoś znalazł na takich warunkach) :P
    Ba jeśli dłużnik się zna na prawie (lub ma dobrych prawników) to zblokuje nawet licytacje nieruchomości. Jak jest niewypłacalny (np: bezdomny i bezrobotny oraz bez majątku) to możesz mieć jakkolwiek zabezpieczoną wierzytelność i wynająć najlepszą kancelarie komorniczą a i tak odeślą Ciebie z kwitkiem o umorzeniu postępowania ;)

Napisz komentarz

*