Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Czy można wystawić weksel w Bitcoinie?

Temat Bitcoina jest ostatnio modny. Ci, którzy żałują, że nie kupili go dwa lata temu i nie zarobili dziesiątek razy więcej, twierdzą, że to bańka spekulacyjna. Ci, którzy kupili, uznają go za kryptowalutę z przyszłością. Wszyscy pozostali, w tym i ja, z ciekawością obserwują sytuację rynkową, bez opowiadania się po którejś ze stron :)

Nie wdając się w bezcelowe w tym przypadku dyskusje, czy Bitcoin (lub inne kryptowaluty) to hit, czy kit, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy można wystawić weksel, którego walutą będzie Bitcoin.

Jednym z ustawowych elementów, które powinien posiadać weksel jest oznaczenie sumy pieniężnej, którą dłużnik ma zapłacić, przy czym do tej pory uznawano, że „suma pieniężna” musi się składać z kwoty oraz waluty.

Czy można zatem wystawić weksel opiewający na walutę 1 Bitcoina?

Jeśli uznamy, że dotychczasowa praktyka i orzecznictwo jest aktualne w czasach internetowych kryptowalut, to odpowiedź brzmi: Jeszcze nie.

Nie, ponieważ wymagane jest, aby w dniu wystawienia weksla opiewał on na walutę, która ma obieg prawny w jakimkolwiek państwie na świecie. A z tego, co wiem, Bitcoin nie jest na razie oficjalnym środkiem płatniczym żadnego państwa.

Jeszcze nie, ponieważ nie można wykluczyć, że w przyszłości któreś z państw wdroży w swoim systemie prawnym oficjalną walutę Bitcoin – obok, albo zamiast swojej dotychczasowej narodowej waluty. Pomysły takie pojawiły się na przykład w Iranie.

TL;DR

Weksel w Bitcoinie będzie można wystawić dopiero wówczas, jeśli dowolne państwo na świecie uzna Bitcoina za swoją oficjalną walutę. Do tego czasu weksle wystawione w tej walucie są bezwzględnie nieważne.

Comments

  1. Dziękuję za ciekawy wpis. Ciekawy i rozsądny, bo to ważne aby hermetyczne blogi (takie jak prawnicze) pisywały na tematy popularne (np. za co może odpowiadać mama Madzi i dlaczego) i nowinkowe (np. jak zastosować przepisy z 1936 do finansów XXI wieku). Dość wspomnieć, że za ok. 20 lat kancelarie mają wyglądać inaczej niż dziś, bo ma pojawić się w nich na szeroką skalę sztuczna inteligencja. Przykładowo, w zeszłym roku program Case Cruncher Alpha był o 20 % lepszy od ludzkich prawników w przewidywaniu opinii rzecznika finansowego i wykrywaniu nieprawidłowości w dokumentach sprzedaży reasekuracji kredytów.

    Pytanie: Czy można byłoby ((u nas albo w Afryce) wystawić weksel opiewający na pakiet minut u operatora GSM?

    W Afryce jest to popularna waluta, choć od działalności M-Pesa zdaje się mieć coraz mniejsze znaczenie (źródło: https://www.economist.com/news/finance-and-economics/21569744-use-pre-paid-mobile-phone-minutes-currency-airtime-money).

  2. @Pati – u nas nie można by było wystawić weksla na „pakiet minut”, ponieważ weksel musi opiewać na walutę, a nie na towar, usługę itp. W takim przypadku stosuje się dowody składowe (warranty, rewersy), choć w tym konkretnym przypadku (minuty GSM) to by nie pasowało.:)

  3. Hah cały ten szał na bitcoina i już muszą być artykuły na taki temat, żeby ściągnąć na ziemię tych „przedsiębiorców”

  4. Dziękuję za wyklarowanie tematu! :)
    + „Ci, którzy żałują, że nie kupili go dwa lata temu i nie zarobili dziesiątek razy więcej, twierdzą, że to bańka spekulacyjna. Ci, którzy kupili, uznają go za kryptowalutę z przyszłością.” – bardzo mi się spodobało takie podejście do tematu, nie myślałem o tym do tej pory w taki sposób. Ale podobnie jak Pan, obserwuję co to z tego będzie.

  5. Temat ciekawy. Uważam, że niebawem się to zmieni i bitcoin stanie się dość powszechną metodą płatności. Sam też nie inwestuję, ale dość dużo się temu przyglądam.
    Bardzo ciekawy wpis. Już nie pierwszy raz to piszę – szacunek do autora za wieloletnie trzymanie wysokiego poziomu na blogu. :)

Speak Your Mind

*