Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

O pracowniczym wekslu in blanco w prasie bulwarowej

W ostatnich tygodniach namnożyło się mnóstwo artykułów o wekslach in blanco wymaganych przez pracodawców od pracowników.

Podobno proceder się nasila. Nie sądzę, aby tak było. Ktoś jednak „odkrył” temat (został „zainspirowany”?) i lawina artykułów (nawet na głównych stronach portali) ruszyła. Wartość merytoryczna raczej niewielka…

Czy weksel in blanco rzeczywiście jest takim problemem dla pracownika? Na ile problemem jest sam weksel (który przecież może rzeczywiście zabezpieczać wymierne i zasadne roszczenia pracodawcy), a na ile problemem jest stosowany zwykle „weksel za bardzo in blanco”?

Może zamiast straszyć wekslem, warto pokazywać czym on jest i w jaki sposób można go używać? Pokazywać i pracownikom, a zwłaszcza pracodawcom. Oraz innym przedsiębiorcom.

O dziwo, nawet na „onecie” zdarzają się komentarze całkiem rozsądne ;)

(o wekslu in blanco dla pracodawcy pisałem również tutaj).

Komentarze

  1. Podobał mi się także komentarz z innego portalu, który brzmiał mniej więcej: „prawo wekslowe to jedyne, które nie zostało sprostytuowane przez naszych BEZprawników” haha

  2. @Marcin: W istocie. :)

Napisz komentarz

*