Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Śmiech adwokatów

Jeden z remitentów został wyśmiany przez adwokatów, do których zgłosił się po poradę z wekslem. Twierdzili oni, że oprócz posiadania prawidłowego weksla wierzyciel powinien jeszcze legitymować się roszczeniem „ze stosunku podstawowego”. I że nie jest tak, że sam weksel umożliwia dochodzenie roszczenia.

Widocznie nie słyszeli, albo nie potrafią sobie wyobrazić sytuacji, kiedy weksel jest jedyną i samodzielną kauzą zobowiązania. Jak chociażby w popularnej wersji „weksel zamiast pożyczki”, kiedy to za wystawiony weksel wystawca otrzymuje pieniądze.

W głowach adwokatów tli się „myślenie po chłopsku”, że „skoro ktoś dostaje pieniądze za weksel” to „musi to być umowa pożyczki”.

Wniosek jest taki, że trzeba uważać do kogo udaje się po pomoc. Ja też kiedyś utopiłem 180zł za błędną poradę u adwokata Łukasza Brydaka, ale tam przynajmniej miałem tego świadomość. Czasami przychodzą do nas klienci – „spady” po wcześniejszych kancelariach; niekiedy stopień niekompetencji konkurencji poraża…

Za to największą przyjemność mi sprawia, jako można wykorzystać w obronie klienta błędy popełnione przez pełnomocnika jego przeciwnika :)

Comments

  1. Niewiarygodne, to ja o wiele więcej wiem na ten temat niż co niektórzy adwokaci. (dzięki temu blogowi) M.

  2. Prawnik z Poloneza says:

    jedno to nieznajomość prawa wekslowego.
    drugie to podejście sądów zbudowane w oparciu o weksle lat 90tych…

  3. wierzyciel says:

    Pan Lech pisze to w oparciu o moje perypetie :), rzeczywiście to jest prawdą. Byłem u kilku adwokatów tzw. „renomowanych kancelarii” i każdy z nich stawiał mnie niemal na straconej pozycji, że nie mam umowy pożyczki, jak ja to sobie wyobrażam, że sam weksel musi mieć oparcie w jakimś zobowiązaniu podstawowym, jeden z nich zaśmiał mi się ironicznie w twarz, mówiąc, że jak to sobie myślę, że on jako pan XY wystawi mi teraz weksel zupełny tak OD SOBIE i ja pójdę z tym do sądu? A niby to jaką mam do tego podstawę? To był szok, na szczęście Pan Lech zawsze służy swoja niezastąpioną pomocą i po krótkiej rozmowie poczułem się lepiej, ale po tych kilku wizytach u adwokatów się załamałem.

  4. „… jeden z nich zaśmiał mi się ironicznie w twarz, mówiąc, że jak to sobie myślę, że on jako pan XY wystawi mi teraz weksel zupełny tak OD SOBIE i ja pójdę z tym do sądu? A niby to jaką mam do tego podstawę?”

    No właśnie ten weksel :) To jest podstawa :)

  5. @up – będę chyba musiał popełnić jakiś wpis na temat tego jak się wystawia weksel i jakie konsekwencje wiążą się z tymi dwiema wchodzącymi w skład wystawienia weksla czynnościami (czyli 1. podpisanie oraz 2. wręczenie) :)

  6. Ten wpis na blogu zmotywował mnie do tego, że sam popełniłem notkę dotyczącą omawianej kwestii. Radca prawny „śmiał” się z właścicieli, że ci nie wiedzą, gdzie przebiega granica, a przed Sądem przegrał, bo w zasadzie twierdził, że czynność techniczna tworzy prawo.

  7. Witam,
    interesują mnie odpowiedzi na następujące pytania:
    1) jaki jest rozkład ciężaru dowodu w sytuacji gdy w zarzutach od nakazu zapłaty opartym na wekslu pozwany podnosi zarzuty odnoszące się do stosunku podstawowego ? Czy to powód w takiej sytuacji musi wykazać istnienie zobowiązania ze stosunku podstawowego ?
    2) czy powód, który w pozwie powołał się tylko na stosunek wekslowy, może dla „ratowania” nakazu zapłaty powoływać okoliczności uzasadniające istnienie stosunku podstawowego w sytuacji, gdy pozwany w zarzutach od nakazu zapłaty podniósł jedynie zarzuty odnoszące się do stosunku wekslowego ?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  8. Nie wiem po jakich adwokatach ludzie chodzą, ale są tacy, którzy podają się za adwokatów, a nimi w rzeczywistości nie są.

    Najpierw sprawdź człowieku z kim masz do czynienia http://www.rejestradwokatow.pl

    Już z tego powodu obrzucanie błotem wszystkich adwokatów jest nieetyczne, a wręcz prostackie.

    Natomiast na rynku pełno prawników bez aplikacji ( rzekomych specjalistów od wszelkiego rodzaju prawa).

    Zapraszam prawników bez aplikacji, żeby ponieśli ten trud i zdali egzamin na aplikację adwokacką, a następnie zdali egzamim zawodowy, a na końcu, życzę im żeby nie mieli klientów co chcą mieć wszystko za darmo i byli opluwani przez prawnych specjalistów.

  9. Cóż za zbieg okoliczności. Ja dzisiaj, zanim wszedłem tu, popełniłem wpis w kwestii nazwijmy „odwrotnego” braku profesjonalizmu, u radcy prawnego: http://pamietnikwindykatora.pl/2015/09/20/wekslowy-problem-z-radca-prawnym-profesjonalnym-pelnomocnikiem/

  10. Anna, ten Łukasz Brydak u którego Lech utopił pieniądze, jest w tym „Twoim” rejestrze… Znam kilku „śmieciowych” adwokatów z tego rejestru…

Speak Your Mind

*