Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Weksel rosyjskiego banku na 10 milionów dolarów – moja analiza

Na stronie wp.pl pojawił się dziwny artykuł. Połowę miejsca zajmuje w nim reklama serwisu dlugi.info, temat zaś jest ciekawy – niejaki Janusz Bryczkowski, polski polityk jest w posiadaniu weksla wystawionego na sumę 10 milionów dolarów przez… zaraz do tego dojdziemy :)

Dokument wygląda w ten sposób (źródło: wp.pl):
weksel_byrczkowski

Piękny weksel na piękną kwotę, ale dlaczego posiadacz chce go sprzedać, zamiast wyegzekwować roszczenie? Oficjalnie posiadacz przyznaje, że:

Dziś nikt nie chce mi go [weksla] uznać. Do sądu rosyjskiego nie mam co iść, bo przecież żaden sędzia nie wyda w tym kraju wyroku przeciw najważniejszemu bankowi.

Drugi argument jest bardzo prawdopodobny. Rzeczywiście, jak wiem z opowieści osób próbujących robić interesy na wschodzie, im dalej na wschód, tym bardziej działa „prawo kałacha”.

Bryczkowski uważa, że weksel może kupić duża firma, na przykład handlująca paliwami, aby następnie wekslem tym spłacić swoje zobowiązania wobec rosyjskiego banku.

Zajmijmy się zatem tym, co najbardziej lubię, czyli „krytyczną wiwisekcją” tegoż weksla. Zastrzegam, że opinię opieram na prawie wekslowym opartym o konwencję genewską, a stosunki cywilne o polskie prawo cywilne, milcząco przyjmując, że przynajmniej podobne uregulowania panują w Rosji.

Pierwszą rzucającą się w oczy wadą weksla jest fakt, że jest on już przedawniony. Termin płatności, ustanowiony na rok 1996 powoduje, że już w 1999 roku dłużnik może uchylić się przed zapłatą. Upływ kolejnych 3 lat, do roku 2002 zamyka drogę do dochodzenia roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.

Z tego powodu, zakup weksla w celu potrącenia go ze swoim długiem wobec banku mija się z celem, chyba że potrąceniu uległby dług istniejący i wymagalny jeszcze przed przedawnieniem weksla. Istnienie takiej wierzytelności w roku 2013 jest mało prawdopodobne.

Po drugie – podpisy wystawców umieszczone w przewidzianym do tego zwyczajowo miejscu wyglądają następująco:
podpis wystawcy
Nie wynika z nich, że weksel został wystawiony przez bank, a takie informacje pojawiają się w internecie w artykułach dotyczących tego weksla. Na pieczątce z trudem (z uwagi na niską rozdzielczość) udaje się odczytać, że pochodzi ona od prywatnej spółki (być może „V.G International Ltd.). Położenie pieczątki z dala od podpisów może nawet oznaczać, że faktycznym wystawcą weksla są osobiście dwie podpisane osoby.

podpis boczny
Na awersie weksla mamy jeszcze drugi podpis, na skraju jego lewej strony. Poprzeczne położenie podpisu jest charakterystyczne dla podpisów akceptantów, ale nie jest to weksel trasowany, ponieważ zawiera przyrzeczenie, a nie polecenie zapłaty („we promise to pay”), nie ma też w treści wskazanego trasata. Przyjąć należy, że jest to poręczenie. Z pieczątki wynika, że podpisy należą do „Centralnego Banku Federacji Rosyjskiej”. Pewne wątpliwości może wzbudzać położenie awalu w poprzek weksla. W przypadku podpisu wystawcy – powinien on znajdować się poziomo pod treścią zobowiązania, sam podpis poręczyciela może jednak znajdować się w dowolnym miejscu weksla. Zatem nie uznałbym tego za błąd.

Weksel jest pozbawiony remitenta, brak ten powinien być uzupełniony przed zażądaniem zapłaty:
remitent
efektywnie

Kwota weksla, wyrażona w dolarach, została określona klauzulą „efektywnie” (o ile dobrze rozumiem zastosowanie słowa „only” w tym przypadku). Oznacza to, że pomimo tego, iż miejscem płatności weksla jest Moskwa, zobowiązanie będzie musiało być zapłacone w dolarach, a nie w rublach po przeliczeniu kursu.

rewers
Moje zastanowienie wzbudzają jeszcze podpisy na rewersie weksla (bo chyba nie jest to przedłużek?),
składające się z podpisów banku oraz wystawiającej weksel spółki. Wyglądają jak indosy, ale byłoby to niedorzeczne. Jeśli to miało być poręczenie, brak jest wskazującego na taki charakter dopisku. Zwyczaju powtórzenia podpisów wystawców i poręczyciela na rewersie weksla nie stosuje się, przynajmniej w Polsce :)

* * *
Mówi się, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Ja tu jednak pieniędzy z tego weksla nie widzę. Może zatem chodzi to, że weksel można kupić na stronie dlugi.info? Sam artykuł w wp.pl też wygląda na artykuł sponsorowany przez tę giełdę wierzytelności. Weksel, w którym zobowiązany jest duży rosyjski bank, ogromna kwota – niewątpliwie szum wywołany sprawą, podsycany przez odpowiednio spreparowane artykuły, pozwoli zarobić – dlugom.info :)

Komentarze

  1. Dzień dobry.

    Roszczenie z weksla, raz że przedawnione, a dwa że nie ma remitenta. Weksel więc sam w sobie wydaje się bezużyteczny. Przynajmniej dla jego posiadacza :) Bo jakaś tam wartość medialna dla serwisu internetowego, może i jest, jako ciekawostki.

    Ale zakładając że na serio miał to być rzeczywisty weksel, zapewne in blanco skoro nie wymieniono remitenta, to może warto by po prostu uznać że ten „weksel” jest dowodem na jakieś roszczenia, na tle których „weksel” ten został „wystawiony”. Wtedy nie ma co szukać kupca na „weksel”, tylko lepiej poszukać kupca na wierzytelność, którą być może weksel ten zabezpieczał. A wtedy zamysł, że jakiś dłużnik, któregoś z podmiotu podpisanego na wekslu, zechce taki zakup zaryzykować, cień sensu może i by miał. Ale tak ogólnie w praktyce, to fantastyka :)

    Pozdrawiam
    Marek Zwoliński

  2. tylko lepiej poszukać kupca na wierzytelność, którą być może weksel ten zabezpieczał.

    Uważasz, że tamto roszczenie nie jest przedawnione?:)

  3. Marcin skomentował:

    Trochę wątków związanych nawet nie tyle z przepisami, co z rosyjskimi realiami by się znalazło wokół tego weksla :)

  4. @Marcin – „ściup” to w jeden wątek i zapraszam do publikacji ;)

  5. „Uważasz, że tamto roszczenie nie jest przedawnione?:)”

    Zapewne jest. Ale właśnie o to chodzi, żeby kupić przedawnioną wierzytelność za niską cenę z racji przedawnienia roszczenia o jej zapłatę, i potrącić ją z wierzytelnością nieprzedawnioną, która powstała w czasie gdy potrącenie stało się możliwe, a gdy zakupiona wierzytelność jeszcze się nie przedawniła :) Czyli teoretycznie można by potrącać z wierzytelnością która była wymagalna przed dniem 14 czerwca 1999 roku.

  6. I sądzisz, że jakaś firma może sobie pozwolić na to, aby mieć od 1999r. 10 milionów dolarów długu wobec banku rosyjskiego i działać na tyle dobrze, aby dziś lekką ręką wydać 8 milionów dolarów? (cena ofertowa sprzedaży weksla :)

  7. Nie, nie sądze :)
    Tylko tak sobie akademicko teoretyzuje :)
    A tak abstrahując od realiów, to nawet jeśli by ta firma miała na ręku 10.000 dolarów (jeśli posiadacz weksla „zszedłby” z ceny), to też by nie było źle dla aktualnego posiadacza weksla, który jakikolwiek dolar z tych 10 mln może sobie tylko wizualizować :)

    W sumie to można sobie wyobrazić, że ta firma miała dług w wysokości np. 100 tys. dolarów i w ramach „negocjacji” z rosyjskimi windykatorami doszli do porozumienia, że odroczą termin zapłaty na jakiś bardzo długi termin, ustalając jakieś dodatkowe karne odsetki, w ten sposób że dziś do zapłaty jest już np. 10 mln dolarów :) Nie byłby to taki zły interes dla tego rosyjskiego banku :)

    Ale tak jak pisałem, to taka fantastyka na potrzeby gimnastyki umysłowej :)

  8. Jak gimnastyka, to ok. Akurat weksle są idealne do ćwiczenia szeroko rozumianej gimnastyki intelektualnej :)

  9. Marcin skomentował:

    Swego czasu czytałem jak to jest z wekslami w Rosji i m.in. dowiedziałem się, że dość często w obrocie pojawiają się weksle poręczone przez wielkie banki komercyjne (typu GazpromBank), wystawcami których są nieznane, niezbyt duże firmy. Rzecz w tym, że takie weksle to praktycznie zawsze podróbki – banki te nie udzielały poręczeń małym i średnim firmom… Sądzę, że tu sytuacja jest podobna, ktoś wręcz „przestrzelił” wpisując sobie bank centralny :)
    Co do samego weksla to dziwi mnie jego wypełnienie po angielsku, jeśli poręczała instytucja państwowa. To jest mniej ważne, ale zdaje się że w tym roku kiedy weksel wystawiono wciąż obowiązywały blankiety urzędowe… Ten na pewno takim nie jest :)
    Na koniec jeszcze dodam, że kiedyś pytałem jednego profesora-cywilistę z Rosji co sądzi o wekslach w jego kraju. Wzburzył się wyraźnie i rzucił coś w stylu że weksle są jak cukierki, które firmy sobie nawzajem rzucają i są mało warte :)))

  10. pp skomentował:

    Mała wskazówka: „only” w tym kontekście oznacza „bez groszy” (czy też właściwie „bez centów” :)

  11. @pp – nie przekonuje mnie takie znaczenie. Masz jakieś wsparcie? :)

  12. pp skomentował:

    @Lech: praktyka z czekami wystawianymi w USA. Poszukaj przykładów takich, w których jest okrągła kwota (starszy zwyczaj występujący zwykle przy wypełnianiu ręcznym, systemy komputerowe często drukują standardowe 00/100).

  13. @pp – Heropolitańska w swoim komentarzu wyd. Wolters Kluwer podaje przykład waluty „efektywnie” jako „only”

    Zastrzeżenie takie umieszczane jest po sumie wekslowej i najczęściej przybiera brzmienie „efektywnie” w różnych językach (np. effecive, effectif), tylko (only) – występująca bardzo często w praktyce „w legalnej walucie” (lawful currency of…) albo „zapłata musi nastąpić w legalnej walucie” (payment must be made in legal currency)

    Nadto w swoim poradniku „Jak rozpoznać czek zagraniczny w 776 przykładach” też opisuje tę klauzulę – http://www.ksiegarnia-fachowa.pl/wiecej.php?id=ba-562 „4.11. Klauzula „only” „

  14. Weksel jak to weksel, papier cierpliwy jest:) ale zaintrygowała mnie ta koncepcja z bezpodstawnym wzbogaceniem jako skutkiem przedawnienia.

  15. @bartoszcze – a co Cię w niej konkretnie interesuje?

  16. Sam pomysł wzbogacenia, jak jest jurydycznie uzasadniony.

  17. OK, nie było tematu :)

  18. Cieszę się, że mogłem pomóc :)

  19. jan skomentował:

    Nie wiecie jednak Panowie teoretycy, iż ten weksel był w 1996r. przedstawiony Centralnemu Bankowi do wykupu.

  20. Nie wiemy, ale jakie to ma znaczenie, skoro nie został wykupiony?

  21. No właśnie, a co praktycznego wynika z przedstawienia tego weksla do wykupu?

Napisz komentarz

*