Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Zarzuty do weksla mogą cię drogo kosztować

Jedną z cech postępowania nakazowego z weksla jest fakt, że powód-wierzyciel uiszcza tylko ćwiartkę opłaty sądowej, stosowanej w standardowych sprawach. Jest to dokładnie 1,25% dochodzonego roszczenia.

Z kolei dłużnik, jeśli będzie chciał wnieść zarzuty do sądu, będzie zobowiązany do dopłacenia pozostałej części, czyli 3,75%.

W przypadku niedużych kwot opłata taka nie ma znaczenia. Jednakże w przypadku weksli in blanco zdarza się, że są one wypełniane na bardzo duże kwoty, często niesłusznie, pozwany wówczas musi liczyć się z dużymi kosztami za samą możliwość rozpoczęcia obrony.

Na dopłatę 70zł do zarzutów stać każdego. Trochę fatygi może spowodować konieczność zapłaty kwoty rzędu 1000zł, która przydarzyła się na przykład naszemu forumowiczowi. Najgorzej jest, jeśli weksel został wystawiony na bardzo dużą kwotę, może wówczas dojść do konieczności zapłaty nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych za samą możliwość wniesienia odwołania od nakazu zapłaty.

W przypadku przegranej, opłata ta jest oczywiście tracona, natomiast w przypadku wygranej pozwanego, może on ją wyegzekwować od powoda. Nikt jednak nie gwarantuje, że powód będzie wówczas wypłacalny na taką kwotę, wtedy możemy zostać jedynie z niewyegzekwowanym tytułem wykonawczym.

Dlatego też, co zawsze podkreślam, warto przemyśleć, czy istnieje konieczność wystawienia weksla in blanco, czy może lepiej zastąpić go gwarancyjnym wekslem zupełnym (zawierającym wszystkie elementy), albo przynajmniej wekslem in blanco z wpisaną już sumą wekslową. Odpadnie wówczas ryzyko uzupełnienia weksla na astronomiczną kwotę, a w umowie wekslowej strony nadal mogą umówić się, że dochodzona tym wekslem należność nie będzie przekraczać rzeczywistego zadłużenia, choćby wpisana na wekslu suma była wyższa.

Comments

  1. Niestety, to dość częsta praktyka. Zarzuty od weksla na 500.000 zł to konkretny koszt – prawie 20.000 zł. Problem jednak w tym, że wierzyciele mają wbite do głowy: TYLKO WEKSEL IN BLANCO BEZ ŻADNYCH SUM. Kto im tak mówi? Prawnicy oczywiście… Dla nich istnieją tylko weksle in blanco albo zupełne. A szkoda, bo obrót gospodarczy na tym cierpi…

  2. Łukasz says:

    @Karol napisałeś:
    „Dla nich istnieją tylko weksle in blanco albo zupełne…”
    Cóż moim zdaniem weksle zupełne są najlepszym rozwiązaniem i to zwłaszcza dla wystawcy weksla jest komfortowa sytuacja, że nikt mu nie wpisze w/w 0,5 mln.

Speak Your Mind

*