Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Zaufanie publiczne | Kancelaria Remitent

Jeden z czytelników, któremu doradzam czasami w jego sprawach wekslowych, spytał się swego czasu mnie o dość prostą rzecz – ma weksel in blanco, i czy może wpisać klauzulę „bez protestu” w momencie uzupełniania weksla, czy też powinna być ona wpisana przez wystawcę w chwili wystawiania.

Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, aby się tym w ogóle nie przejmował, ponieważ w jego (remitenta) stosunkach z wystawcą fakt obecności tej klauzuli jest bez znaczenia, a w związku z tym bez znaczenia jest czy on taką klauzulę wpisze za zgodą wystawcy, wpisze bez zgody wystawcy, czy w ogóle nie wpisze.

Czytelnik przyjął odpowiedź do wiadomości, ale zwierzył mi się, że jego adwokat, prowadzący mu inne, niewekslowe sprawy twierdził, że obecność tej klauzuli jest pożądana, ponieważ (cytat): „w przeciwnym przypadku wystawca mógłby protestować, na przykład kwotę lub miejsce płatności weksla”.

Wytłumaczyłem mu zatem o co chodzi w klauzuli bez protestu, że wystawca nie może „protestować”, ponieważ protest jest sporządzany przez notariusza na zlecenie posiadacza weksla, a nie na zlecenie wystawcy, i że adwokat chyba pomylił protest wekslowy z zarzutami do weksla (a zarzuty może dłużnik podnosić w każdym przypadku, również w przypadku weksla z klauzulą „bez protestu”).

Czytelnik uświadomiony rozmawiał potem z adwokatem, który widać był trochę zdziwiony („Wystawca nie dokonuje protestu wekslowego” – mówił Czytelnik. „To kto go dokonuje” – pyta się adwokat. „Nie wiem, to pan ma kancelarię”). Stanęło na tym, że pan adwokat miał się jeszcze rozeznać, a dowiedziawszy się, że Czytelnik dokształcił się na remitent.pl, przestrzegł przed bezrefleksyjnym przyjmowaniem wiadomości prawnych z internetu.

* * *

Rada o ograniczonym zaufaniu do wiedzy w internecie jest oczywiście – co do zasady – słuszna. Niestety – przynajmniej w przypadku spraw z zakresu prawa wekslowego – można pokusić się również o inne stwierdzenie – udanie się do adwokata lub radcy prawnego nie gwarantuje rzetelnej pomocy.

Zatem kiedy w grudniu ubiegłego roku Błażej Sarzalski spytał się mnie co sądzę o stworzeniu oddzielnej kancelarii prawnej, zajmującej się wyłącznie reprezentowaniem i doradztwem w sprawach wekslowych, wiedziałem że to bardzo dobry pomysł. W ten sposób powstała Kancelaria Prawa Wekslowego i Gospodarczego „Remitent”, wobec której mamy ambicję, aby była najlepszą kancelarią prawną w Polsce zajmującą się prawem wekslowym.

Oprócz typowych usług, takich jak pomoc wierzycielom i dłużnikom w ich sprawach sądowych, oraz wsparcie przedsiębiorców (jak i osób nie prowadzących działalności) w transakcjach z użyciem weksli, proponujemy pomoc prawną w sprawach wekslowych dla innych kancelarii prawnych. Szczegóły wkrótce :)

Komentarze

  1. Nie tylko w sprawach z zakresu prawa wekslowego. Niestety wielu prawników działa według zasady: przyjmij sprawę, skasuj honorarium, martwić będziesz się później. Odbywa się to ze szkodą dla całego środowiska, Wspomniany adwokat bowiem nie tylko podważył swoją wiarygodność zawodową, ale co gorszę, zapewne nadszarpnął zaufanie klienta do całej profesji.

  2. Jedno słowo: adwokat.
    Jeden z moich wykładowców mawiał (oddajmy sprawiedliwość, jeszcze w ubiegłym stuleciu) że kiedy ma w sprawie gospodarczej adwokata z drugiej strony, to ma 50% do wygranej niezależnie od stanu sprawy (bo adwokat będzie uciekał w erystykę i mnożenie wątpliwości, zamiast odnieść się do sprawy merytorycznie)

  3. Generalnie sytuacja wygląda tak, że obserwuję dużą niewiedzę wśród braci prawniczej i czasami wręcz groteskowe sytuacje w stylu: „To jak weksel był na blankiecie do 1000 zł to może być wypełniony tak naprawdę dowolną kwotą? Co Ty mówisz!” :)

    Zresztą wcale nie lepiej jest z orzecznictwem, mam już nawet przygotowany (kopiuj-wklej) wywód dotyczący domniemanej nieważności weksla w sytuacji gdy weksel ma wszystkie elementy weksla, ale ktoś kwestionuje stosunek podstawowy.

    Sytuacja jest taka, że trzeba pracy u podstaw i trzeba naprawdę pomagać ludziom zrozumieć czym jest weksel i jak sobie radzić będąc po obu stronach – weksel w rękach nieodpowiedniej osoby to miecz obosieczny może równie dobrze zranić remitenta jak i wystawcę (ostatnio np. broniłem pozwanego z przed wekslem, który zawierał takie oznaczenie remitenta – „na zlecenie Jana Kowalskiego prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą KRYSZTAŁ Grzegorz Brzęczyszczykiewicz(…)” – na pewno dało się ten weksel lepiej wypełnić :)

    Innym razem pozywałem z weksla własnego zupełnego w chwili wystawienia, a adwokat drugiej strony podnosi, że weksel był spłacony i to mnie obciąża ciężar dowodzenia, że nie był… (to taki ukłon w stronę tego co pisał wyżej Bartoszcze) :)

    A jeszcze innym razem…

    Ach, szykuje się wiele wpisów w najbliższych tygodniach – samo mięsko, sama praktyka.

  4. Gratuluję i życzę sukcesów :)

  5. Michał skomentował:

    Dzień dobry, mam takie pytanie:

    Czy pracodawca może się zabezpieczyć przed nieuczciwymi osobami pracującymi na umowę zlecenie deklarującymi, że nie mają zaległości w ZUS za pomocą weksla in blanco z deklaracją, że pracodawca w razie otrzymania decyzji z ZUS z sumą zaległości wpisze ją w weksel ?

  6. @Michał – zapraszam na forum (http://forum.remitent.pl)

  7. A zabezpieczeniem czego dokładnie miałby być taki weksel? Czy z tytułu niezgodnego z prawdą oświadczenia zleceniobiorcy zleceniodawca ponosi jakąś szkodę?

  8. Michał skomentował:

    Założyłem już wątek na forum:

    http://forum.remitent.pl/viewtopic.php?f=2&t=737

    Wydaje mi się, że owszem, taki pracodawca może ponieść szkodę z winy umyślnej pracownika, bo to od niego ZUS w pierwszej kolejności ściąga zaległe składki zleceniodawcy. Mam tu oczywiście na myśli sytuację, gdy np. u pracodawcy nie ma minimalnego wynagrodzenia, a pisze, że ma i inne sytuacje, w których zleceniodawca poniesie ZUS 50:50 ze zleceniobiorcą. Pozdrawiam

    Lech: Proszę kontynuować wątek na forum, a nie tutaj :)

  9. Michał skomentował:

    Przepraszam, chodziło mi oczywiście o zaległe składki zleceniobiorcy (sic).

  10. danuta skomentował:

    3 lata temu bardzo mi pomogłeś. Weksel wypełniłam prawidłowo. Teraz mam prawomocny wyrok zSądu w Koszalinie i wydaną klauzulą wykonalności. Po uprawomocnieniu się wyroku prawnik pozwanej pozwał mnie do sądu z art.840 kpc twierdząc że weksel jest nieważny, ponieważ został mi przekazany przez syna.Odwoływał się przez 3 lata a teraz chce mnie wykończyć. wszystkie wyroki sądów są na moją korzyść. Na ostatniej rozprawie powołałam się na na ten przepis i zeznałam, że powódka została zwolniona do kwoty 1000 zł ale nie skorzystała z tej możliwości i nie zapoznała się ze sposobem wyliczenia weksla.A wniesienie pozwu po nadaniu prawomocnego wyroku nie podlega art. 840 pkt.1 i 2 – nie wiem już teraż czy mam rację Proszę o pomoc wyznaczono termin rozprawy.Pozdrawiam Danuta

  11. @Danuto, obawiam się, że sam opis w komentarzu to za malo, aby można byli Ci udzielić na tej podstawie rzetelnej porady.

  12. Fajną stronę www ma ta nowa kancelaria? Lechu, a nie myślałeś aby BZ WBK zaproponować oszczędność jako sobowtór Kevina Spacey :-)? Przecież on w tych reklamach nie wypowiada żadnych kwestii identyfikujących go jako aktora.

  13. @windykator – :)

  14. Hubert skomentował:

    Zdarzyło się już, aby klientem Remitenta była inna kancelaria prawna?

  15. @Hubert – tak, niejednokrotnie.

Napisz komentarz

*