Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Nieważność weksla a nieważność zobowiązania wekslowego

„Przepisy i zasady prawa pracy, w szczególności zawarte w dziale V Kodeksu pracy, wykluczają wystawianie weksla gwarancyjnego jako środka zabezpieczenia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika w mieniu pracodawcy, co oznacza, że taki weksel jest nieważny z mocy prawa” – cytuje w swoim stanowisku Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej znane już nam orzeczenie Sądu Najwyższego.

Należy sprostować tutaj błąd, którego niestety dopuścił się Sąd Najwyższy. Została pomylona nieważność zaciągniętego zobowiązania wekslowego z nieważnością samego weksla.

Weksel zawierający wszystkie niezbędne elementy zawsze będzie ważnym wekslem, nawet jeśli podpis wystawcy będzie sfałszowany, albo złożony pod przymusem lub położony przez osobę niezdolną do zaciągnięcia zobowiązania wekslowego. Albo: podpisany w relacji pracownik-pracodawca, jeśli już chcemy traktować pracowników jak ubezwłasnowolnione dzieci.

To, co może być nieważne, to zobowiązanie danej osoby wynikające z danego weksla.

Jeśli za pomocą siekiery zmuszę kogoś do podpisania weksla, to otrzymam ważny weksel, w którym wystawca nie zaciągnął skutecznie zobowiązania wekslowego.

W czym tkwi różnica?

Ważny weksel z nieważnym zobowiązaniem wystawcy (w przeciwieństwie do nieważnego weksla, czyli wystawionego z wadami formalnymi) będzie mógł zawierać w sobie ważne zobowiązania innych dłużników wekslowych, na przykład indosantów.

Tak samo – jeśli nawet uznamy, że zobowiązanie wekslowe zaciągnięte w ramach kodeksu pracy jest nieważne, choć samo to w sobie jest absurdem – nie spowoduje to nieważności weksla jako takiego.

Z tego względu powoływanie się na wspomniane orzeczenie SN jest niczym innym, jak powielaniem pomyłki sądowej, a prowadzone na tej podstawie wnioskowanie zawsze będzie prowadzić na manowce.

Komentarze

  1. Marek Zwoliński skomentował:

    Dzień dobry.

    Nieważność zobowiązania wekslowego a nieważność weksa – rzeczywiście niby brzmi prawie tak samo, a jednak oznacza coś zupełnie innego. „Mina” na którą zdarza się nadepnąć nawet najlepszym :) A potem już rusza lawina skrótów myślowych, stereotypów prawnych i mamy niezły bałagan. Jak widać jednak weksle to wyższy poziom abstrakcji :)

    Pozdrawiam
    Marek Zwoliński

  2. Ale dlaczegóż by uznać za absurdalną nieważność określonego zobowiązania wekslowego? Skoro można je uznać za nieważne z powodu wad oświadczenia woli, z powodu obejścia przepisów prawa albo z powodu naruszenia zasad współżycia społecznego – to dlaczego nie z powodu niezgodności z przepisami ustawy?
    O samym rozróżnieniu terminologicznym – cóż, prawo wekslowe pojęciem „weksel nieważny” też operuje dość oszczędnie, a sąd pracy nie rozważał dogmatycznych skutków swojego poglądu dla pozycji innych niż pracownik-wystawca, dłużników wekslowych.

  3. @bartoszcze: dlategóż ponieważ weksel z zasady jest zobowiązaniem abstrakcyjnym i oderwanym od podstawy swojego wystawienia. Jak zapłacę wekslem za ziemniaki, których nie otrzymam, to moje zobowiązanie jest ważne, co najwyżej wobec remitenta mogę podnosić zarzut, że ziemniaków nie dostałem, ale zarzut ten „nie interesuje” kolejnych posiadaczy weksla.

    Podobnie w przypadku pracowników – to, że „nie okradłem” pracodawcy jest bez znaczenia wobec kolejnych posiadaczy weksla w dobrej wierze.

    A co do „niezgodności z przepisami ustawy” to nie uważam, aby obecnie stosowanie weksla jako zabezpieczenie takich roszczeń było niezgodne z prawem. Zasadniczym problemem nie jest sam weksel, tylko fakt, że jest to weksel in blanco wystawiony w niebezpieczny dla pracownika sposób. Jeśli jednak wekslem tym pracodawca dochodziłby roszczenia faktycznie należnego mu kp., to nie widzę żadnego problemu.

    Zauważ również, że jednym z „rozwiązań” tego galimatiasu jest proponowanie (cytuję) „zakazania zabezpieczania roszczeń pracodawcy wekslem in blanco”. Czyli wyłazi tu znów niewiedza i nierozumienie weksla – czy bowiem użycie do tego celu weksla zupełnego (powiedzmy na milion złotych) byłoby już w porządku?

    Wszelkiego rodzaju przenoszenie nawyków z klasycznego prawa cywilnego do weksli należy czynić z bardzo dużą ostrożnością, weksle bowiem rządzą się swoimi prawami, nieraz niezgodnymi z odczuciami osób wychowanych wyłącznie na prawie cywilnym.

  4. Marek Zwoliński skomentował:

    Weksel to narzędzie o bardzo szerokim zakresie zastosowania. Wymyślono go głównie do obrotu. Brakowało gotówki, więc weksel ją często zastępował. Istotą weksla jest jego funkcja płatnicza i kredytowa. Żeby móc spełniać te funkcje weksel musi być abstrakcyjny. I nagle na tym tle pojawiają się takie „kwiatki” jak wyżej opisane w artykule, będące wynikiem wycinkowej oceny jakiejś kwestii w całkowitym oderwaniu od zasad zwiazanych z wekslem. Potem ktoś to czyta, i z automatu wydaje mu się to sensowne (bo zadziałał autorytet np. SN). Gdy tylko skończy się logika oparta na zasadach i zrozumieniu istoty danej instyucji prawnej, a zacznie bezrefleksyjne zaufanie do instytucjonalnych i formalnych autorytetów, to tworzy się „nowa wiedza”, która ludziom poszukującym skrótów myślowych buduje w danym temacie błędne założenia. Potem już nie da się nic wytłumaczyć bo działa „nowa wiedza” :) Normalnie „ręce opadają” gdy trzeba 100 razy wyjaśniać takie oczywistości :)

  5. Leszek skomentował:

    To kolejny przykład psucia prawa, w którym uczestniczy władza ustawodawcza, wykonawcza i sądowa, a media też się dokładają. Oczywiście, psuje się prawo dla dobra obywatela zdejmując z niego odpowiedzialność za jego podpis. Dokąd to doprowadzi?

  6. @Marek: bardzo ładnie napisane!

  7. /ponieważ weksel z zasady jest zobowiązaniem abstrakcyjnym i oderwanym od podstawy swojego wystawienia/

    Ależ przecież Ty zupełnie nie odpowiedziałeś na moje pytanie:) – ja nie pytałem, dlaczego konkretny weksel miałby nie odpowiadać faktycznie istniejącemu roszczeniu z innego stosunku prawnego, tylko jaki jest problem w uznawaniu nieważności zobowiązania wekslowego z pozornie prawidłowo wystawionego weksla.

    I tak na marginesie, to źródłem problemu jest wypaczenie praktyki stosowania weksli – co najmniej w ostatnim ćwierćwieczu wszyscy zaczęli weksel (oczywiście in blanco) kojarzyć wyłącznie jako instrument zabezpieczający, a nie rozliczeniowy.

  8. Nieważność umowy, w związku z którą weksel został wystawiony nie oznacza nieważności zobowiązania wekslowego, na tym właśnie polega samodzielność i abstrakcyjność weksla.

  9. Mój drogi, nie tłumacz mi na czym polega abstrakcyjność weksla:-D bo nie o to pytam.

  10. Problemu z tym nie ma, na przykład sfałszowany podpis wystawcy daje nieważne zobowiązanie wystawcy, którego na pierwszy rzut oka nie wyłapiesz. Albo podpis złożony pod wpływem groźby bezprawnej. Nie możesz jednak uzależniać ważności zaciątniętego zobowiązania od pozawekslowych ustaleń, co wynika z tego, że weksel jest bezwarunkowym przyrzeczeniem zapłaty.

    Odnośnie nieprawidłowego stosowania weksla masz oczywiście racje, tyle że aby naprawić praktykę mależy powrócić do źródeł i przestać traktować weksel jak jakiś „załącznik do umowy”. Gdyby tak było, używanie weksli nie kiałoby jakiegokolwiek sensu, skoro nie byłyby one wystarczającym dowodem istnienia roszczenia i zawsze należałoby podpierać ich ważność dodatkową umową.

  11. Więc ja konsekwentnie nie widzę różnicy między wadliwością weksla wynikającą z wady oświadczenia woli, a wadliwością weksla wynikającą z niedopuszczalności jego wystawienia (bo mam wrażenie, że mylnie interpretujesz stanowisko SN jako banalne rozszerzenie art. 10).

  12. Stanowiska SN nie ma co interpretować, jest to pomyłka, która mam nadzieję, nie będzie powielana w przyszłych orzeczeniach.

    O „niemożności zaciągnięcia zobowiązania wekslowego” i możliwości jego rozszerzenia na osoby inne niż niepełnoletnie i ubezwłasnowolnione – jeszcze napiszę :)

  13. Joanna skomentował:

    Mam do Pana pytanie – zastrzeżenie warunku w treści weksla skutkuje nieważnością weksla a co za tym idzie nieważnością zobowiązania wekslowego, czy dobrze myślę?

  14. @Joanna – tak.

Napisz komentarz

*