Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Szczecinek pożycza pod weksel in blanco. Nie lepiej wyemitować swoje weksle?

Jak donosi „Nowy Temat Szczecinecki” miasto postanowiło wziąć kredyt w wysokości 14 mln zł.

Jak zdecydowali radni, pieniądze zostaną przeznaczone na częściowe sfinansowanie deficytu budżetowego zaplanowanego w budżecie Szczecinka na 2011 rok. Spłata kredytu nastąpi w ciągu 14 lat począwszy od roku 2012. Zabezpieczeniem kredytu ma być wystawiony przez miasto weksel własny in blanco.

Skarbnik miasta: Kredyt będzie zaciągnięty w dwóch ratach w czerwcu i wrześniu tego roku. Marża 3 proc, prowizja przygotowawcza 0,5 proc. [czyli sam koszt przygotowania kredytu wyniesie prawie pół miliona zł – remitent.pl]

Burmistrz: – Chciałbym powiedzieć mieszkańcom Szczecinka, że kredyt w tej wysokości nie musimy skonsumować. Nie ma żadnych kar za np. wzięcie mniejszych pieniędzy niż planowanych 14 mln zł. Na dziś wiadomo, że nasze inwestycje są o wiele tańsze, niż planowaliśmy. Dlatego możemy założyć, że weźmiemy niższy kredyt.

Na takich kredytach bardzo dobrze zarabiają banki, dlatego nie dziwi, że rzadko słychać o innych sposobach pozyskiwania pieniędzy. Może jednak wzorem obligacji miejskich miasto mogłoby wyemitować weksle, które mógłby kupić każdy zainteresowany inwestor.

Jak to może wyglądać w praktyce

Miasto, chcąc pozyskać 1 milion złotych na rok, emituje 1080 weksli o nominale 1000zł każdy (konieczność emitowania dużej ilości weksli zostanie wyjaśniona niżej). Przyjmując, że obecnie lokaty bankowe w porywach osiągają 5% minus Belka, miasto mogłoby kusić oprocentowaniem 8% w skali roku, czyli bardzo wysokim, jak dla inwestorów, i równocześnie atrakcyjnym dla samego miasta, jako pożyczkobiorcy. I tak na przykład weksel o nominale 1000zł płatny za rok, byłby sprzedawany za 925,93zł, a – przykładowo – weksel płatny za 3 lata – w cenie 793,83zł (zakładam roczną kapitalizację odsetek, tak jak na standardowych lokatach).

Jednakże inwestor, często przedsiębiorca, nie musiałby czekać z realizacją zobowiązania aż do dnia wykupu. Weksel, jako papier obiegowy, może być, i byłby użyty w transakcjach zapłaty pomiędzy przedsiębiorcami na lokalnym, regionalnym rynku (i pewnie nie tylko). Weksle takie miałyby szansę stać się równoległą walutą, dość chętnie akceptowaną, jako że głównym dłużnikiem byłoby miasto.

Aby weksle takie miały szansę stać się używanymi papierami obiegowymi, muszą być w nominale, który umożliwi zapłatę w jak największej ilości firmowych transakcji – stąd sugerowana kwota 1000zł.

Standardowo dowodem odpowiedzialności miasta za weksel jest podpis upoważnionej osoby, jednakże na okoliczność takich akcji można zaprojektować ozdobne blankiety, wzorowane na banknotach, również pod względem zabezpieczeń. Będą one miały również wartość kolekcjonerską, i – kto wie – ile weksli nie wróci z powrotem do wystawcy w celu wykupu? :) Główny warunek jest jeden – blankiety muszą być na tyle duże, aby na ich grzbiecie znalazło się miejsce na duuużo indosów.

Analogiczną akcję kredytową mogą przeprowadzić również prywatne firmy. Wszystko sprowadza się tylko do tego, czy znajdzie się odpowiednia liczba inwestorów chcących zainwestować swój kapitał.

Komentarze

  1. Pewnie główny powód rezygnacji z obligacji względnie weksli to okres spłaty – nie sądzę, by znalazło się wielu chętnych na weksel z 14-letnim terminem płatności. W przypadku wekslu trudno również o spłaty częściowe.

  2. @Pjaj: Skoro są obligacje państwowe na XX lat, to i formalnie weksel na 14 lat można stworzyć, zwłaszcza że przy wekslu na 1000zł i 8% odsetek rocznie, jego cena wyniosłaby około 340zł.

    Ale faktycznie, ja osobiście nie ufam w wypłacalność dowolnego miasta w Polsce, czy nawet budżetu państwa, w 14-letniej perspektywie.

    Jednakże w tym przypadku można stosować weksle na 1 rok, co roku przedłużając pożyczkę (czyli emitując nowe weksle) na coraz mniejszą łączną sumę. Zresztą, jak mówił Burmistrz Szczecinka, wcale nie potrzebują 14 milionów, więc pewnie mówimy o o wiele mniejszej kwocie, kreowanej w razie potrzeby.

Napisz komentarz

*