Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

„Weksel bez umowy jest nieważny” – do śmiechu i do płaczu

Niektóre nieobeznane w temacie osoby traktują weksel jako „załącznik do umowy”. Jest to oczywiście błąd. Weksel sam w sobie kreuje zobowiązanie, jest przecież samodzielnym papierem wartościowym. Jeśli weksel jest podpisywany w związku z inną umową, ma nad nią tę przewagę, że jest ważny, nawet jeśli zawarta obok niego umowa jest z jakiegoś powodu wadliwa.

Tyle tytułem wstępu. Podam teraz dwa przykłady błędnych twierdzeń – do śmiechu i do płaczu.

Do śmiechu może być czytając książkę p. Beaty Jońskiej pt. „Zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi”. Możemy się dowiedzieć, że:

Weksel bez podpisanej deklaracji wekslowej jest nieważny

weksel bez deklaracji

Jeśli natomiast idąc na sprawę sądową powód słyszy od sędziego wątpliwości w ważność weksla podpisanego jako zupełnego, ponieważ:

No, ale do tego weksla żadnej umowy nie ma

to już jest powód do płaczu. Bzdury w książkach pozostają tylko bzdurami w książkach, natomiast na sali sądowej gra toczy się o prawdziwe pieniądze.

Po zasłyszeniu takiej kwestii na sali rozpraw, należałoby chyba zacząć od złożenia pisma z załącznikiem w postaci jakiegoś komentarza do prawa wekslowego. Byle by tylko nie była to książka pani Jońskiej ;)

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce google między innymi poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • weksel in blanco bez deklaracji

Komentarze

  1. Czekaj, czekaj…

    Piszesz o mojej niedawnej przygodzie w Bielsku? :)

  2. Wykorzystałem Twój motyw do przedstawienia pewnego ogólnego problemu :)

  3. Pamiętam, że przekartkowałem kiedyś tę pozycję w księgarni, ale nie zdecydowałem się na zakup. Jak widać to tym wpisie – miałem nosa :).

  4. Nie polecam. Moje najgorzej wydane pieniądze licząc od początku bieżącego roku :) Jestem tylko ciekaw kiedy Lech dostanie jakąś notę od prawnika autorki z żądaniem usunięcia wpisu ;)

  5. Chciałem właśnie napisać, że to książka o zarządzaniu nieruchomościami, a nie o wekslach, więc błędy w niewielkich wstawkach w tym temacie są w jakimś stopniu zrozumiałe, ale jeśli Michał piszesz, że i zawartość „główna” nie jest godna polecenia, to tym smutniej…

  6. W gwoli jasności – nie poleciłbym jej profesjonalnemu prawnikowi :) Natomiast dla laika wchodzącego dopiero w tą tematykę może okazać się wartościową pozycją.

  7. Nawiasem mówiąc ogólny problem jest nie tylko w Sądach Rejonowych, ale także w SN, który popełnia orzeczenia o nieważności weksli. Tym bardziej trzeba krzewić wiedzę co do funkcji gospodarczych weksla i jego prawnego umocowania w naszym systemie prawnym, którą skutecznie wypleniło z polskiej judykatury blisko 50 lat komunizmu…

Trackbacks

  1. […] Świadkowie posiadaczowi weksli zarzucali, że nie chciał pokazywać uzasadnienia kwoty wpisanej na wekslu, tak jakby to on był prawidłowym adresatem tych pytań. Jedna z pań, prowadząca działalność gospodarczą od kilkudziesięciu lat, do dzisiaj uważa, że weksel jest ważny wyłącznie z umową wekslową. Przypomina się tutaj przysłowie o tym jakim się jest przed szkodą, i po szkodzie. Jak widać nawet realne uderzenie po kieszeni nie powoduje, że zasięga się prawidłowych informacji. […]

Napisz komentarz

*