Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Dlaczego przedsiębiorcy nie stosują weksli (4) – porównanie z FV

„Weksel mi nic nie daje, to jest to samo, co FV, więc po co go stosować”.

Argument ten jest błędny. Weksel nie jest tym samym, co wierzytelność w fakturze VAT. Poniżej fragment z jednego z pierwszych artykułów na blogu:

1/ Wekslem wystawionym przez dłużnika można płacić w kolejnych transakcjach. Im więcej kolejnych kontrahentów, tym większa szansa otrzymanie zapłaty przez ostatniego posiadacza weksla. Przyjmowanie zapłaty wekslem ma sens zwłaszcza wówczas, jeśli dłużnikiem jest firma o uznanej wiarygodności finansowej. Można wówczas zaproponować o wiele dłuższe terminy płatności, bowiem otrzymany w zamian weksel można od razu wykorzystać do płatności w kolejnej transakcji.

2/
Nieraz firmy odwlekają płatności za fakturę, zgłaszając reklamacje do otrzymanej usługi lub towaru, W przypadku weksla sprawa jest prosta – za weksel trzeba bezwarunkowo zapłacić. Ewentualne reklamacje to już odrębna sprawa, która nie wpływa co do zasady na obowiązek zapłaty sumy wekslowej.

3/ Opłata sądowa od należności dochodzonej z weksla jest obniżona i wynosi jedynie 1/4 standardowej opłaty (która wynosi 5% dochodzonego roszczenia). Ponadto dłużnik – jeśli będzie chciał wnieść zarzuty – musi dopłacić brakujące 3/4 opłaty sądowej.

4/ W przypadku nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym (wydanym na podstawie weksla), można dokonać od razu komorniczego zabezpieczenia należności (postępowanie zabezpieczające). Po upływie 2-tygodniowego terminu na zaspokojenie roszczenia, należność może być egzekwowana, choćby dłużnik złożył zarzuty!

5/ W prosty sposób możemy mieć weksel wystawiony przez firmę i jednocześnie poręczony przez osobę prywatną (np. przez prezesa spółki). Jest to ważne w przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, które często same nie mają żadnego majątku i nie są wiarygodne finansowo.

Do powyższej listy warto dodać również możliwość wykorzystania otrzymanego weksla (rymesy) do uzyskania kredytu dyskontowego.

Nie sposób również pominąć wad faktury jako potwierdzenia istnienia wierzytelności i oglądając takie faktury z realnego obrotu można mieć do nich wiele zastrzeżeń. Warto zatem przedsiębiorcy twierdzącemu, że weksel nic mu nie pomoże, bo dowodzi swoich wierzytelności fakturami VAT zadać pytanie jak naprawdę jego faktura wygląda?:

1. Faktura bez podpisu odbiorcy – gdzie dowodem istnienia roszczenia byłoby samo jej wystawienie przez wystawcę. Z oczywistych względów nie przedstawia ona wartości dowodowej.

2. Faktura z podpisem potwierdzającym odbiór dokumentu – dziwnie często widzę, że podpis na fakturze znajduje się pod zdaniem „potwierdzam odbiór faktury” lub podobnym. Z powyższego nie wynika dowód zawarcia jakiejkolwiek umowy, jak i jej realizacji.

3. Faktura podpisana przez osoby niemogące zaciągać zobowiązań w imieniu nabywcy – czyli panie sekretarki, recepcjonistki, sprzątaczki i wszelkie inne, które przypadkowo są zastawane przez doręczyciela faktur. Oczywiście weksel też musi być podpisany przez upoważnioną osobę (choć, nawet jeśli nie będzie, to posiadacz będzie w o tyle lepszej sytuacji, że teoretycznie będzie mógł żądać zapłaty od tej biednej pani „recepcjonistki”), niemniej jednak sama idea użycia weksli wymusza pomyślunek na temat tego, aby zwrócić uwagę, z kim tak naprawdę zawieramy umowy i dlaczego zwykle robimy to źle :)

Faktura, która jest prawidłowym dowodem zawarcia umowy, jej bezusterkowej realizacji, podpisana przez upoważnioną do tego osobę, to rzadkość. Większość przedsiębiorców robi to, niestety, w nieprawidłowy sposób.

Comments

  1. Oczywiście, postrzeganie faktury VAT jest z reguły błędne. Przedsiębiorcy utożsamiają z fakturą wierzytelność. Tymczasem wierzytelność wynika ze stosunku prawnego (jest jego elementem). Wierzytelność jest odpowiednikiem istnienia zobowiązania (jest zobowiązanie-jest wierzytelność).

    Natomiast faktura VAT, to tylko dokument dotyczący danej transakcji. To tylko dokument księgowy. Często „sama w sobie” niczego nie dowodzi, tak jak piszę Pan Lech.

    „Waga” weksla jest zupełnie nieporówanie pozytywnie cięższa niż „waga” faktury VAT. Powiedziałbym nawet, że nie ma czego porównywać, bo tak nieporównywalne są to instytucje :)

  2. Grzegorz says:

    Witam, wcześniej o tym była mowa, ale niedawno natknąłem się na interpretacje indywidualną US w Poznaniu, w której stwierdza się, że płacąc wekslem (z zastosowaniem nowacji) nie trzeba korygować kosztów uzyskania przychodu, nawet jeśli termin płatności weksla jest dalszy niż 90 dni od daty sprzedaży.
    Jest to formalne potwierdzenie wcześniejszych, prywatnych interpretacji związanych z ustawą deregulacyjną dotyczącą terminów płatności.
    Artykuł na http://www.podatki.bizhttp://www.podatki.biz/artykuly/zaplata-wekslem-a-obowiazek-korekty-kosztow_4_23879.htm

Speak Your Mind

*