Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Dochodzenie należności z weksla w elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU)

Elektroniczne postępowanie upominawcze to nowy sposób dochodzenia należności na drodze sądowej. od 1 stycznia 2010r. rozpoczął działanie XVI Wydział Sądu Rejonowego w Lublinie, do którego mogą wpływać pozwy o zapłatę z całego kraju – w formie elektronicznej. Ma być szybciej, i chyba jest, skoro od początku roku sąd wydał pół miliona nakazów zapłaty, podczas gdy przykładowo jeden z warszawskich wydziałów sądu gospodarczego obsługuje rocznie tylko 10 tysięcy nakazów zapłaty. Czas oczekiwania jest jednak podobny – „elektroniczny pozew” przeobraża się w przesyłkę z nakazem zapłaty dla pozwanego w około miesiąc, co jest wynikiem średnim, powiedziałbym, że zwyczajnym.

Weksel w EPU?

Na wstępie wyjaśnijmy sobie: sąd „elektroniczny” nie wydaje nakazów zapłaty w postępowaniu nakazowym. Jest to zatem główny powód, dla którego wierzyciel wekslowy – jeśli ma weksel i chciałby dochodzić swoich racji w sądzie – powinien iść do sądu tradycyjnego. Po pierwsze – zapłaci mniejszą opłatę sądową (opłata sądowa wynosi 1/4 standardowej opłaty, tak samo jak w tradycyjnym sądzie przy postępowaniu nakazowym), po drugie – dostanie mocniejszy nakaz zapłaty, bo w postępowaniu nakazowym, a nie upominawczym.

Może jednak weksel w EPU? Poteoretyzujmy…

Jedną z cech Elektronicznego Postępowania Upominawczego, która może początkowo dziwić, jest to, że do pozwu nie dołącza się załączników, a tylko je wskazuje, że istnieją. Również otrzymany przez pozwanego pozew w formie papierowej ich nie zawiera. Próbując zatem dochodzić należności z weksla, nawet nie trzeba by dołączać go do pozwu. Jest to główny powód, dla którego na miejscu sędziego, nie wydałbym na tej podstawie nakazu zapłaty, nawet w postępowaniu upominawczym. Nasuwa się zbyt dużo wątpliwości o prawdziwość weksla, o odpowiednią legitymację formalną powoda itp.

100-letnia tradycja nakazuje dołączać weksel do pozwu, który pozostaje w aktach na zawsze, dając w zamian powodowi nakaz zapłaty. Nie powinno się dopuszczać do tego, by pomimo wytoczenia powództwa, istniało ryzyko dalszego kursowania danego weksla (indos), czy jego zginięcia. Pozwany, płacąc zgodnie z nakazem zapłaty, nie ma pewności, że dany weksel nie powróci do niego po raz drugi, a jeśli nastąpi to po indosie, to zarzut zapłaty za nakaz może już nie być brany pod uwagę.

Moim zdaniem…

Nie ma racjonalnego powodu, aby wierzyciel dochodził należności z weksla w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Ciekawy jestem jednak jak do takiego pozwu podszedłby sąd w Lublinie.
Jeśli ktoś chciałby to przetestować, albo już przetestował, będę wdzięczny za informację.

Zapraszam również do wyrażenia swojego zdania w komentarzu :)

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce google między innymi poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • mialam 8 nakazu z epu

Komentarze

  1. Jakiś czas temu brałam udział w dyskusji na GL, która poruszała ten temat.
    Jeden z jej uczestników był wzburzony faktem, że w postępowaniu elektronicznym nie można otrzymać nakazu zapłaty w post. nakazowym.
    Najprostszym przykładem, że nie można go otrzymać było właśnie roszczenie z weksla – no bo jak załączyć weksel elektronicznie ? ;)
    Pozdrawiam.

  2. Tak, widziałem tę dyskusję ;) Oburzenie, że sąd w Lublinie nie działa w trybie nakazowym wynika raczej z tego, że ktoś nie za bardzo przemyślał, jak naprawdę ten sąd funkcjonuje i na podstawie jak wątłych dowodów wydaje swoje nakazy zapłaty. Pomijając już fakt, że sama nazwa EPU sugeruje postępowanie upominawcze, a nie nakazowe.

    Dziękuję za komentarz :)

  3. Guru skomentował:

    Ale dlaczego miałby to być problem jakiś czy pozew z weksla czy z umowy? E – sąd nie ogląda dokumentów. Przecież istotą tych postępowań jest to, że się wierzy na słowo powodowi. Tak jest w całej Europie. Jak ktoś się nie umie bronić, to i w zwykłym sądzie przegra bo nie zgłosi np. przedawnienia. A sprzeciw od e-sądu to najmniej sformalizowane pismo w kpc.

    Jak najbardziej można z weksla dostać nakaz w EPU – niestety nie mogę podeprzeć się przykładem z doświadczenia, ale tak mi podpowiada lektura przepisów.

  4. Ignacy skomentował:

    Moim zdaniem można otrzymać nakaz z weksla w w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Rzecz jednak w tym, że składając pozew do „zwykłego” sądu z żądaniem wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym możemy skorzystać z dobrodziejstwa art. 492 par. 3 kpc. Postępowanie nakazowe przyznaje nakazowi wydanemu na podstawie weksla daleko idące uproszczenia co do jego wykonalności, których w postępowaniu „elektronicznym” nie ma.
    Formalnie rzecz biorąc nakaz z weksla w epu może być wydany, tylko że wierzyciel nie ma z tego żadnych korzyści.

  5. @Ignacy: również nie widzę formalnych przeszkód, aby sąd wydał taki nakaz, niemniej jednak na miejscu dłużnika nie dopuściłbym do możliwości, że musiałbym zapłacić za wierzytelność z weksla zasądzoną nakazem, podczas gdy sam weksel nadal byłby w czyimś prywatnym posiadaniu, zatem na pewno wniósłbym sprzeciw i czekał na dostarczenie weksla do tradycyjnego sądu.

  6. Dariusz skomentował:

    Rok 2010 okres czerwiec – wrzesień uzyskałem 4 nakazy z weksli. Przedsiębiorca vs. przedsiębiorca. Weksle in blanco z deklaracją wekslową. Sąd dopytywał tylko o źródło zobowiązania, w tym wysokość zobowiązania pierwotnego. Otrzymał odpowiedź i miałem nakazy w kolejne 2 dni. Potem żadnych problemów. Klauzula i sprawy poszły do egzekucji.

  7. Weksle in blanco? Nie uzupełniłeś ich przed pozwaniem? :) Pytanie, czy był to pozew z weksla, czy ze zobowiązania pierwotnego, o które tak sąd dopytywał.

    PS. Czy na pewno mówimy o http://www.e-sad.gov.pl?

  8. Zakładam, że jednak uzupełnił, a jeśli nawet nie to o tym sądu nie poinformował :) EPU to zwykłe postępowanie upominawcze, w którym sąd co do zasady powinien dać wiarę temu, co twierdzi powód. Jeśli pisze, że ma weksel, rolą pozwanego jest to kwestionować. Nie rozumiem natomiast po co kierować weksle do EPU, przecież traci się wówczas wszystkie profity weksla, które mogą być uzyskane tylko w postępowaniu nakazowym.

  9. e-sąd ma same zalety – można uzyskać nakaz z błędnego weksla (któż to sprawdzi), można uzyskać nakaz, a potem puścić weksel w obieg, można uzyskać nakaz nie posiadając żadnego weksla, możliwości jest multum. I to wszystko bez wychodzenia z domu :)

    Bo chyba nie ma kary za generowanie bezpodstawnych pozwów?

  10. To prawda – za samo podanie nieprawdziwych faktów w pozwie nie można pociągnąć do odpowiedzialności karnej. Dopiero oparcie żądania na fałszywych dokumentach bądź fałszywych zeznaniach świadków może być potraktowane jako oszustwo sądowe.

    Z drugiej strony jeśli ktoś nie składa w takiej sytuacji sprzeciwu, to chyba chce być oszukany :)

  11. Dariusz skomentował:

    Do Pjaj, Lech.
    Na pewno mówimy o EPU.
    Posłużyłem się skrótem myślowym. Pozwy były z weksla. Weksle oczywiście były wypełnione i poszło wezwanie do wykupu. Natomiast w pozwie napisałem , że to b y ł y weksle in blanco z deklaracja i zostały wypełnione. I skąd się owe wzięły w moim posiadaniu ( źródło zobowiązania). Może dlatego sąd dopytywał. Teraz pewnie bym wypełnił i zgodnie z sugestią,zawartą tutaj. W uzasadnieniu podałbym tylko, że jestem w posiadaniu weksla na kwotę ….wystawionego przez …nie zapłaconego w terminie po bezskutecznym wezwaniu do wykupu wysłanym listem poleconym w dniu….. KONIEC.
    Ciekawe co na to sąd? A właśnie szykuje się do takiego posunięcia.

    Co do wypełnienia weksla, to nawet, gdybym go nie wypełnił przed złożeniem pozwu to po wydaniu nakazu i tak musiałbym, w razie konieczności, wypełnić weksle w sposób nie odbiegający w żaden sposób od ustaleń w EPU.

    Lech, Pjaj, czy Waszym zdaniem nie ma obowiązku informowania sądu w pozwie , że ten weksel wypełnił wierzyciel i był on wcześniej in blanco oraz miał deklarację? Fakt, że jakoś nie znalazłem podstawy prawnej do takiej obowiązkowej „spowiedzi”.

    Co do wyboru EPU jako trybu postępowania, to bardzo cenię sobie wygodę i jestem fanem załatwiania czego się da przez Internet w jak najprostszy sposób. Osiągnąłem swój cel bez niepotrzebnego spekulowania co jest dla mnie korzystniejsze EPU czy zwykła nakazówka. Oszczędza mi to mnóstwo czasu. Mam nadzieją , że również tym też tak będzie.

  12. Generalnie na miejscu dłużnika, jeśli już bym dostał nakaz z weksla z EPU, to zanim bym zapłacił, zażądałbym od powoda dostarczenia weksla, a w razie jego braku wniósłbym sprzeciw. Nie powinno się bowiem dopuszczać do sytuacji, kiedy płacimy za weksel, nie otrzymując go w zamian, lub nie deponując go bezpiecznie i do końca świata w sądowych archiwach.

    Nakaz w EPU na podstawie samego skąpego oświadczenia, że weksel posiadasz, pewnie dostaniesz. Nie bez powodu mówi się, że jest to maszynka do masowego generowania nakazów zapłaty :)

    Osobiście jednak nie jestem zwolennikiem tej drogi dochodzenia roszczenia z weksla :)

  13. Dariusz skomentował:

    A co z tym?
    „Czy Waszym zdaniem nie ma obowiązku informowania sądu w pozwie , że ten weksel wypełnił wierzyciel i był on wcześniej in blanco oraz miał deklarację? Fakt, że jakoś nie znalazłem podstawy prawnej do takiej obowiązkowej „spowiedzi”. ”

    Pewnie na miejscu dłużnika , zrobiłbym jak opisujesz. Ale ja jestem wierzycielem i skuteczne bronienie się mojego dłużnika jest całkowicie wbrew moim interesom jako wierzyciela.

  14. Sam poprawnie wypełniony weksel jest wystarczającym dowodem istnienia zobowiązania, tym samym wystarczy wykazać w pozwie, że jest się posiadaczem takiego weksla, nie trzeba informować o tym, że kiedyś weksel był in blanco i że posiada(ł) deklarację.

  15. Dariusz skomentował:

    Potwierdzasz moje przekonanie, że praktyka sądów polegająca na obowiązkowym badaniu źródła zobowiązania z weksla (przed wypełnieniem) in blanco, nie jest prawidłowa. Od tego jest postępowanie dowodowe po sprzeciwie. Prawidłowo wypełniony i niewykupiony terminowo weksel powinien skutkować obligatoryjnym nakazem zapłaty w postępowaniu sądowym. Sądy nie powinny zagłębiać się w postępowaniu nakazowym czy upominawczym w jakiekolwiek niuanse. Jest weksel jest nakaz. Koniec dyskusji. Chcesz to zgłoś sprzeciw i tyle. Takie praktyki sądowe to podważanie samej istoty weksla.

  16. @Dariusz: Popieram [Sądy nie powinny zagłębiać się…]

  17. Dariusz skomentował:

    Witam, po kilkumiesięcznej przerwie i donoszę uprzejmie, że przetestowałem e-sąd żądając wydania nakazu z weksla zupełnego. Dwie sprawy, dwa w zasadzie identyczne, jednozdaniowe uzasadnienia pozwów i … zdziwsko…dwie różne reakcje, dwóch różnych referendarzy. Pierwsza sprawa została przesłana wg właściwości ogólnej, bo sąd uznała się niewłaściwym do postępowania z weksla (?!). Druga sprawa: bezproblemowo wydany został nakaz zapłaty. No i bądź tu mądry człowieku…

  18. @Dariusz, dziękuję za informacje „z frontu” :)

    E-sąd jest bardzo… niejednorodny w swoich decyzjach. Wynika zapewne to z tego, że oprócz Lublina, nakazy wydają dla nich referendarze w innych miastach.

    Sam widziałem, jak w takich samych sprawach (odpowiedzialność prezesa na zasadzie 299ksh) czasem nakaz zapłaty był wydawany, a czasem sprawa była kierowana do „marmurka”, z uwagi na „konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego”.

    Natomiast porada dla samych pozwanych – jeśli już dostaniecie nakaz z weksla z e-sądu, to w ciemno wnoście sprzeciw, nie wiadomo przecież, czy weksel ten nadal jest w posiadaniu powoda. Spłacicie, a tu przyjdzie kolejny posiadacz po zapłatę :)

  19. Yarecki skomentował:

    Testowania EPU ciąg dalszy.

    Wysłałem sobie do Lublina jeden z weksli na próbę, tzn. złożyłem pozew identyczny z tymi składanymi w „marmurkach”. Weksel in blanco, wypełniony, po wezwaniu do wykupienia, zgodny z tzw. deklaracją wekslową. Po miesiącu od złożenia pozwu dostałem postanowienie o przekazaniu do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika (pozwanego). Zero uzasadnienia, jedynie „brak podstaw do wydania nakazu”.

    Teraz się zastanawiam, czy sprawa trafi w „marmurku” do postępowania nakazowego, czy do ogólnego (różnica w opłacie)? Tak czy siak postępowanie nakazowe w zwykłym sądzie jest szybsze (nakaz mam zazwyczaj w 2 tygodnie od złożenia pozwu), ale boli konieczność drukowania i dostarczania pozwu do sądu (pocztą staram się nie wysyłać – za duże ryzyko straty w wypadku zagubienia listu przez PP)

  20. @Yarecki: dzięki za wieści. Przyznam się, że mi praktyka niewydawania nakazów przez EPU podoba się. Weksel to nie jest normalne roszczenie wynikające z normalnej umowy, a roszczenie wynikające bezpośrednio z posiadania papieru wartościowego i płatne za wydaniem tego dokumentu. Wydawanie nakazów zapłaty przez EPU doprowadziłoby do sytuacji, kiedy wystawca byłby zobowiązany do zapłaty za weksel, a mógłby mieć problem z otrzymaniem tego weksla.

  21. Yarecki skomentował:

    @Lech: Twoje argumenty jak najbardziej do mnie trafiają (przeczytałem wszystkie komentarze z tejże strony), ochrona dłużnika jest ważna, a że przy okazji wierzyciel za bardzo na tym nie traci, więc wilk pozostaje syty i owca cała :)

Napisz komentarz

*