Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Kropla drąży skałę: wystawca był asertywny i dopiął swego!

O niebezpieczeństwach związanych z podpisywaniem weksla gołego pisałem od początku istnienia bloga.

Jak na ironię, tego typu weksel jest najczęściej stosowany w dzisiejszych czasach.

Na szczęście otrzymuję wiele wiadomości od wystawców, którzy dzięki lekturze między innymi moich artykułów, coraz śmielej wymagają od remitentów zachowania odpowiednich procedur.

Od p. Tadeusza Browarka, prezesa spółki akcyjnej LUMENA z Warszawy otrzymałem następującego maila:

Chciałbym podzielić się z Panem właśnie napisanym przeze mnie dokumentem nt. weksli in blanco. Napisałem ten tekst w sprzeciwie przeciwko żądaniu od naszej firmy weksla „gołego” przez jedna z instytucji finansowych. Pozwoliłem sobie w referencjach powołać się na Pańska stronę internetowa, ponieważ pomogła mi ona w znacznej mierze uświadomić sobie zagrożenia płynące z wystawienia weksla gołego.

Obawiam się, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie wstawi się za nami, tak jak zrobił to w przypadku weksla in blanco dla Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, jedynie od nas, to znaczy od wystawców, i naszej asertywności zależy, czy będziemy takie weksle wystawiać na rzecz naszych kontrahentów, czy nie.

Sprawa dotyczy zabezpieczenia umowy o udzielenie gwarancji ubezpieczeniowej.

Co ważne, Zakład Ubezpieczeń zgodził się na przyjęcie bezpiecznego weksla in blanco, za co należą mu się słowa uznania i pochwały, w szczególności dla pracujących tam prawników ;)

Oto treść pisma, jaką firma LUMENA wystosowała do zakładu ubezpieczeń, z niewielkimi moimi komentarzami:

Weksel jest papierem wartościowym. Weksel własny jest sporządzany na zwykłej kartce papieru o treści zgodnej z art. 101 Prawa Wekslowego (dalej PrWeksl), musi zatem zawierać 7 elementów: nazwę „weksel” w tekście dokumentu, przyrzeczenie bezwarunkowego zapłacenia oznaczonej sumy pieniężnej, oznaczenie terminu płatności, oznaczenie miejsca płatności, oznaczenie remitenta, tj. osoby fizycznej lub prawnej na której rzecz lub na której zlecenie ma być dokonana zapłata, oznaczenie daty i miejsca wystawienia weksla, podpis wystawcy weksla. Nadto weksel trasowany musi zawierać oznaczenie osoby, która ma zapłacić (trasata). Podpis kończy weksel.

Weksel niezupełny (in blanco), jest powyższym dokumentem niezawierającym chociażby jednego z powyższych elementów. Wystawca i remitent mogą zawrzeć porozumienie upoważniające odbiorcę (przyszłego remitenta) do uzupełnienia tak wystawionego weksla brakującymi elementami. Art. 10 PrWeksl mówi wyraźnie o porozumieniu, w domyśle dwustronnym, a nie jednostronnej „deklaracji wekslowej”. To porozumienie może się oczywiście nazywać „deklaracją wekslową”, ale musi być dwustronne. Weksel niezupełny jest zatem prototypem przyszłego weksla, a deklaracja uzgodnionym planem jego uzupełnienia.

Weksel „goły”, którego podpisania żądają zwykle instytucje finansowe jako zabezpieczenia swoich przyszłych roszczeń, jest wekslem in blanco niezawierającym żadnego z elementów wymaganych prawem oprócz słowa „weksel” i podpisu wystawcy. Zwykle sporządzany jest na zawierającym urywki zdań druczku ułatwiającym jego późniejsze wypełnienie.

Ryzyka dla wystawcy (dłużnika wekslowego)

Art. 10 Pr. Weksl. jest jednoznaczny i bezwzględny: Jeżeli weksel, niezupełny w chwili wystawienia, uzupełniony został niezgodnie z zawartym porozumieniem, nie można wobec posiadacza zasłaniać się zarzutem, że nie zastosowano się do tego porozumienia, chyba że posiadacz nabył weksel w złej wierze albo przy nabyciu dopuścił się rażącego niedbalstwa.”

Odbiorca weksla „gołego” może go wypełnić w dacie po ustaniu prawa osoby fizycznej do reprezentowania osoby prawnej w wyniku np. odwołania prokury, zmiany zarządu, przenosząc w ten sposób bezwiednie dug wekslowy z osoby prawnej na osobę fizyczną. Może tak się stać w wyniku niedbalstwa lub braku świadomości osoby wypełniającej. Przedstawiciel wystawcy – osoby prawnej – przeważnie nie zdaje sobie sprawy, że naraża się na osobistą odpowiedzialność wekslową bez ograniczenia.

O wekslach in blanco bez daty wystawienia pisałem już tutaj. Zasadniczo uprawnienie do reprezentowania pełnomocnika ocenia się w dacie wręczenia weksla, przy czym domyślnie uważa się, że data wpisana jako data wystawienia weksla jest właśnie datą wręczenia. Nie ma zatem żadnego powodu, aby nie podawać daty wystawienia (=daty wręczenia) weksla in blanco już w momencie jego wystawiania.

Odbiorca weksla „gołego” może przed wypełnieniem zbyć go firmie windykacyjnej przez wręczenie lub po wypełnieniu przez indos. Zawarte porozumienie nie obowiązuje już nowego posiadacza, który może go wypełnić dowolną sumą płatną w dowolnym terminie. Wystawcy weksla przysługuje tylko roszczenie cywilne wobec pierwotnego odbiorcy, o ile wcześniej dopilnował podpisania przezeń porozumienia („deklaracji wekslowej”) zawierającego zobowiązanie odbiorcy do niezbywania weksla.

Zasadniczo – jeśli ktoś nabywa niewypełniony weksel in blanco, powinien poinformować się – nawet u wystawcy – jakie sią warunki uzupełnienia weksla. Inaczej sprawa wygląda, jeśli indosuje się weksel już wypełniony, wówczas obowiązek szczególnej staranności w tym zakresie u nowego nabywcy jest mocno ograniczony. Przy czym nawet po zbyciu weksla jeszcze nie uzupełnionego, pozostaje problemem wystawcy udowodnienie, że weksel został zbyty właśnie w takim stanie.

Moim zdaniem wystarczającym sposobem ochrony jest jedynie zakaz dokonywania indosów weksla, nie wyłączając jednakże zbywania go na drodze cesji wierzytelności. Zakład Ubezpieczeń może mieć bowiem uzasadniony interes w tym, aby zbyć weksel na rzecz podmiotu zawodowo zajmującego się windykacją wierzytelności, natomiast przy cesji wystawca zachowuje prawo do wszystkich zarzutów, jakie miał wobec remitenta.

Odbiorca takiego weksla może przed wypełnieniem utracić go w wyniku czynu zabronionego, np. kradzieży (teczki lub samochodu z teczką), włamania do swojej siedziby lub niedbalstwa swojego pracownika. W naszym kraju skradziono już służbowego mercedesa ministra spraw zagranicznych wraz z dokumentami oraz samochód służbowy zastępcy komendanta głównego policji. Ciężar dowodu, że nowy posiadacz wszedł w posiadanie weksla w złej wierze (w wyniku czynu zabronionego) spoczywa na wystawcy (dłużniku wekslowym).

Weksel „goły” nie zawiera wzmianki o sporządzeniu doń „deklaracji wekslowej”, co uniemożliwia późniejsze podniesienie przez dłużnika wekslowego zarzutu wobec nowego posiadacza, że dopuścił się on niedbalstwa przy nabyciu weksla.

Dopuszczalność umieszczania na wekslach wzmianek o obowiązywaniu umowy wekslowej potwierdza orzeczenie SN z 2000r. („Adnotacja zamieszczona na odwrocie weksla nie stanowi jego treści. Może natomiast stanowić dowód dla wykazania w oparciu o które – spośród kilku porozumień wekslowych – weksel in blanco powinien zostać wypełniony.”)

„Deklaracja wekslowa” będąca tylko upoważnieniem odbiorcy do jego wypełnienia, ale niezawierająca:
1. danych identyfikacyjnych weksla, umożliwiających jej późniejsze powiązanie z wystawionym
wekslem in blanco,
2. pokwitowania odbioru weksla przez odbiorcę,
3. obowiązku odbiorcy zwrotu weksla wystawcy po ustaniu roszczenia,
4. zobowiązania odbiorcy do niezbywania weksla,
5. zobowiązania odbiorcy do nieprzekroczenia granic umocowania przy wypełnianiu weklsa in
blanco
jest bezwartościowa.

Podpisanie weksla „gołego” popartego jednostronną deklaracją wekslową wystawcy jest równoznaczne z podpisaniem czystej kartki papieru i upoważnieniem posiadacza do wypełnienia jej treścią dowolną.

Słusznie, pisałem o tym we wpisie „weksel in blanco goły – tak jakbyś podpisał czystą kartkę papieru”

Ryzyka dla odbiorcy weksla (przyszłego remitenta).
Jeżeli wypełnienie weksla nastąpiło w opisany wyżej sposób po dacie zaprzestania reprezentacji osoby prawnej przez osobę fizyczną, to odbiorca – instytucja finansowa może się w ten sposób narazić na wyłączenie możliwości dochodzenia roszczeń od podmiotu zobowiązanego.

Przede wszystkim nie chodzi o datę wypełnienia weksla, tylko błędnie wpisaną wówczas datę wystawienia weksla.

Jeżeli instytucja finansowa – odbiorca weksla „gołego” utraci go w wyniku czynu zabronionego lub w wyniku niedbalstwa swojego pracownika, a wystawcy weksla uda się to udowodnić, to odbiorca – w wyniku regresu cywilnoprawnego – naraża się na konieczność naprawienia szkody spowodowanej jego wypełnieniem przez nowego posiadacza niezgodnie z wolą wystawcy zawartą w porozumieniu. Tak poszkodowanej instytucji finansowej służy wówczas roszczenie o naprawę szkody wobec swojego pracownika, przeważnie do wysokości jego trzymiesięcznych zarobków. Możliwa do osiągnięcia realna kwota odszkodowania może być niewspółmierna do wyrządzonej szkody.

Przyczyny żądania weksli „gołych”

Przyczyną żądania przez instytucje finansowe weksli „gołych” jest niekompetencja lub zła wiara.

44 lata komunizmu doprowadziły do marginalizacji w świadomości prawnej prawa wekslowego jako reliktu kapitalizmu. Prawo wekslowe stosowano tylko wtedy, kiedy to było niezbędne – dla zabezpieczenia roszczeń o zwrot kosztów studiów przy wydaniu paszportu zagranicznego, przy sprzedaży ratalnej w systemie ORS (Organizacja Ratalnej Sprzedaży) oraz przy kredytach dla ludności. Zawsze były to weksle „gołe”. Żądanie weksli „gołych” wynikało z przeświadczenia, że „ciemny lud” nie potrafi prawidłowo wystawić weksla, a tylko prawnicy instytucjonalni potrafią go wypełnić. Wprowadzono „urzędowe blankiety wekslowe”, sprzedawane w celu pobrania opłaty skarbowej bez związku z prawem wekslowym. Opłatę skarbową ponad cenę „urzędowego blankietu wekslowego” należało w ciągu 14 dni od daty jego wystawienia uiścić w urzędzie skarbowym. Unikano jej nie wpisując daty wystawienia. Podatek od czynności cywilno-prawnych (d. opłatę skarbową) od weksli zniesiono dopiero w 2007 roku wprowadzając przepisy unijne.

Oprócz tego przedsiębiorstwa handlu zagranicznego stosowały weksle zupełne w obrocie międzynarodowym.

Nieznajomość prawa wekslowego jest dzisiaj powszechna. Weksle funkcjonują w naszym kraju raczej w oparciu o mity wekslowe, niż o prawo wekslowe. Jednym z tych mitów jest przekonanie, że tylko weksel „goły” jest wekslem in blanco i tylko taki należycie zabezpiecza przyszłe roszczenia. W oparciu o te mity tworzone są regulaminy i instrukcje wewnętrzne instytucji finansowych.

Instytucje finansowe żądając weksli gołych pozostają w przekonaniu, że wystawca swoja niekompetencją może tylko wystawiany weksel zepsuć i doprowadzić do jego nieważności. Prawnicy instytucji finansowych wychodzą z fałszywego przekonania, że tylko weksle ”gołe” należycie chronią interes ich pracodawców, tłumacząc przy tym, że „przez ostatnie 20 lat nie było z tym kłopotów”. De facto przez ostatnie 20 lat nadużywali oni zaufania swoich pracodawców i wystawców weksli „gołych” narażając obie strony na wymierne, acz nieograniczone co do sumy szkody.

Żądanie instytucji finansowej podpisania przez odbiorcę jednostronnej deklaracji wekslowej bez zaciągania ze swej strony żadnych zobowiązań nosi jednoznacznie charakter działania w złej wierze wobec jasnego stanowiska art. 10 PrWeksl. Trudno jest bowiem instytucji posiadającej przeważnie własny dział prawny zasłaniać się nieznajomością tych kilku linijek tekstu. Gdyby deklaracja wekslowa miała mieć charakter jednostronny, to raczej odbiorca powinien w zamian za powierzenie mu weksla in blanco zobowiązać się pisemnie do zwrotu weksla, niezbywania go i niewypełnienia sumą nadmierną.

Jak należy wystawiać weksle in blanco

Instytucji finansowej zabezpieczającej swoje przyszłe roszczenia wekslem in blanco w rzeczywistości zależy tylko na możliwości:
1. uzupełnienia weksla in blanco nieznaną w danie wystawienia kwotą swych roszczeń,
2. wezwania dłużnika do szybkiej zapłaty weksla w nieznanej dacie w przyszłości.

Nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby w treści weksla nie ująć elementów znanych w dacie jego wystawienia: oznaczenia miejsca płatności (siedziba lub bank wystawcy), oznaczenie osoby (instytucji finansowej), na której rzecz zapłata ma być dokonana, oznaczenia daty i miejsca wystawienia weksla. Nie ma również powodu, żeby w treści weksla nie określić jego charakteru obojętną wekslowo wzmianką „weksel gwarancyjny”.

Określenie terminu płatności w pewien czas po okazaniu, zgodnie z art. 33 PrWeksl, rozwiązuje kwestię nieznanej daty w przyszłości. Taki weksel należy w przedstawić do zapłaty w ciągu 1 roku od daty wystawienia, po czym zaczyna biec 3-letni okres przedawnienia, zatem posiadacz na jego podstawie może dochodzić swoich roszczeń w ciągu 4 lat. Wystawca może ten termin wydłużyć (oraz skrócić) umieszczając na wekslu odpowiednią klauzulę np. „Przedstawić do zapłaty w ciągu 5 lat” wydłużając w ten sposób termin dochodzenia roszczeń do lat ośmiu. Ma to zdecydowaną przewagę nad wekslem bez oznaczonego terminu zapłaty do uzupełnienia, nieprzedawniającym się nigdy. Instytucje finansowe po latach zapominają o obowiązku zwrotu weksli in blanco po ustaniu zobowiązania, a sami wystawcy uważają, że samo wywiązanie się z zobowiązania rozwiązuje problem uprzednio wystawionego weksla in blanco.

Instytucja finansowa działająca w dobrej wierze, świadoma ryzyk dla wystawcy oraz dla siebie samej wynikających z art. 10 PrWeksl, powinna zgodzić się na:
1. zakaz zbycia w treści weksla i ujęcie tego w dwustronnie podpisanym porozumieniu, chociażby miało się ono nazywać „deklaracją wekslową”,
2. obojętną wekslowo wzmiankę na samym wekslu o sporządzenie deklaracji wekslowej pionowo po jego lewej stronie lub na odwrocie.

Tak wystawiony weksel in blanco płatny np. 14 dni po okazaniu, niezawierający tylko sumy wekslowej nadal skutecznie chroni interes instytucji finansowej, a nie naraża jej na cywilnoprawne roszczenia odszkodowawcze wystawcy.

Uwaga: Deklaracja wekslowa jest sama w sobie wekslowo obojętna i może być umieszczona na odwrocie weksla, ponieważ weksel kończy się podpisem. To proste rozwiązanie eliminuje kilka zagrożeń związanych z kwestią powiązania weksla in blanco z deklaracją wekslową, czy też kwestią dobrej wiary posiadacza weksla.

Instytucja finansowa, która mimo świadomości powyższych zagrożeń, nadal żąda weksla „gołego” dowodzi swojej niekompetencji lub złej wiary.

Komentarze

  1. Raczej niekompetencji. Zła wiara wymaga wiedzy, a tej brakuje instytucjom i zatrudnionym tam prawnikom.

    Właśnie takie weksle stosuje np. Narodowy Fundusz Ochrony środowiska i Gospodarki Wodnej przy zabezpieczaniu ogromnych kontraktów. Przedstawianie im argumentacji prawnej, zbieżnej z tym co powyżej, to – mówiąc delikatnie – rzucanie grochem o ścianę.

  2. Nie zgodzę się z Twoim przykładem, że wypełnienie weksla in blanco jest tożsame z podpisaniem czystej kartki. Jest DRAMATYCZNIE gorsze.

    Uzupełnienie podpisanej na czysto kartki jest zwykłym oszustwem i przestępstwem, jeżeli wypełnienie do weksla to jest to kwalifikowana zbrodnia (jak podrobienie pieniądza – u nas do 25 lat więzienia).

    Wypełnienie weksla in blanco – całkowicie legalne.

    To zasadnicze różnice, które nie powinny skutkować takim porównaniem.

  3. @Arnold: Wypełnienie weksla in blanco niezgodnie z wolą podpisanego też może być karalne – przynajmniej symbolicznie – od 3 miesięcy do 5 lat :) [270§2kk]

  4. Się nie spotkałem z taką sytuacją, więc jest raczej czysto teoretyczna. Poza tym weksel może wypełnić inna osoba, niezwiązana umową w żaden sposób :)

  5. @Arnold:

    może wypełnić inna osoba, niezwiązana

    To raczej tym gorzej dla niej – remitent może zawsze twierdzić, że ma takie właśnie nierozliczone rachunki z wystawcą, a że może jest między nimi spór, to niech sąd rozstrzygnie.

    Ale obca osoba? Skoro ma weksel in blanco z wystawienia podmiotu, z którym nic ją z nim nie łączy, to nie oznacza że może wpisać co popadnie.

    Ochrona „dobrej wiary” nabywcy niewypełnionego blankietu jest mocno, mocno ograniczona i są na to orzeczenia :)

    Zupełnie inną sprawą są ewentualne trudności dowodowe – profesjonalny oszust będzie twierdził, że wcale weksla nie uzupełniał, tylko taki otrzymał.

  6. I tu też mam odmienne doświadczenia. Przynajmniej we Wrocławskich sądach pada nagminne sakramentalne pytanie „Czy Pan z tym Panem [co żąda wykupu weksla] zawierał jakąś umowę dotyczącą sposoby wypełnienia weksla”? Nie? To do widzenia ;)

  7. „Do widzenia” odnosi się do pozwanego? Jeśli tak, to pozostaje mi tylko przyklasnąć. Dowód, że wystawca ograniczył prawo remitenta do uzupełnienia weksla ciąży właśnie na wystawcy i to on powinien posiadać (podpisaną przez remitenta) umowę wekslową.

  8. Też mam nadzieję, że dotyczy to pozwanego. Bo utraciłbym wiarę w sądy, gdyby pytano o to powoda…

  9. Tak.Pozwany wychodzi chudszy o kwotę weksla itd.

  10. I o koszty procesu…

  11. Zatem @Karol może zachować swoją wiarę w sądy :)

  12. Lechu, czemu „swoją” wiarę?? Czyż nie wszyscy wierzymy w sprawiedliwość (i prawo przy okazji)??

Napisz komentarz

*