Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Wyrok w sprawie kieleckich weksli (druga instancja)

Wszyscy skazani. 3 lata, 2,5 roku, 1,5 roku. Najwięcej – nabywca weksli w drodze indosu. Szczegóły po zapoznaniu się z uzasadnieniem.

Comments

  1. Paweł says

    Panie Lechu, komentarz nie związany z tematem. Czy zdarzyło się Panu, że sąd nie ogłosił nakazu zapłaty i wyznaczył termin 14 dni od rozprawy na ogłoszenie wyroku? Jeśli tak to z czego to może wynikać?

  2. W sensie, że sąd wyznaczając pierwszą rozprawę już planuje na 14 dni po niej ogłoszenie wyroku? Nie.

  3. Paweł says

    Odbyły się 3 sprawy, i sąd wstrzymal się z ogłoszeniem wyroku, ponieważ twierdzi sędzia że sprawa jest zawiła.

  4. W tej sytuacji to normalna procedura – widocznie sąd chce mieć czas na przygotowanie treści uzasadnienia ogłaszanego wyroku.

  5. Paweł says

    Czyli znając system sprawiedliwości w Polsce- sąd stanie po stronie dłużnika.

  6. Panie Lechu, czy jak przegrałem sprawę, to koszta przy apelacji ponoszę takie same jak przed pierwszą rozprawą?

  7. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Spor-o-nakazy-zaplaty-na-podstawie-weksla-Senat-przyjal-nowelizacje-KPC-8158514.html

    Nadchodzi koniec weksla. Co Pan o tym myśli? Ja już przegrałem w sprawie o 250tys. I nie apeluje

  8. Sylwester says

    W „Ziemi obiecanej” Dawid Halpern mówi na pogrzebie:

    „Bucholc nie żyje! pan wie?… Miał fabryki, miał miliony, był całym hrabią i nie żyje! A ja nie mam nic i jeszcze na jutro mam protestowane weksle, ale ja żyję! Pan Bóg jest dobry, Pan Bóg jest bardzo dobry!”.

    Jak należy rozumieć to, że Halpern „na jutro ma protestowane weksle”?

    Skoro „nie ma nic”, to znaczy, że jest biedny, a zatem w tych protestowanych wekslach jest on dłużnikiem, a nie wierzycielem. Protest weksla jest urzędowym stwierdzeniem niezapłacenia weksla. Nie można stwierdzić niezapłacenia przed upływem terminu zapłaty (bo wcześniej dłużnik nie jest jeszcze zobowiązany). Czy Halpern ma tutaj na myśli to, że jutro upływa termin zapłaty weksla, które będą podlegać protestowi (bo „nie ma nic”, więc nie zapłaci), a zatem nie dość, że będzie dłużny kwotę z weksla, to jeszcze dodatkowo będzie musiał ponieść koszty protestu poniesione przez wierzyciela?

Speak Your Mind

*