Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Zastosowanie weksla w XXI wieku

Pani mecenas Katarzyna P. w komentarzu do wpisu o moim blogu zwraca uwagę na problem, iż dla wielu osób,  nawet prawników, używanie weksli w dzisiejszych czasach jest anachronizmem.

Weksle swoją największą popularność zdobywały w okresach poprzedzających II wojnę światową, kiedy znajomość zasad ich wystawiania i stosowania wynosiło się z domu, podobnie jak inne wychowanie. Niestety po „wygraniu” przez Polskę wojny, nastąpił okres niesprzyjający rozwijaniu się edukacji ekonomicznej społeczeństwa. Sytuacja, w której każdy mógł zająć się emisją „własnego pieniądza” nie pasował do idei socjalistycznego społeczeństwa, pomijając już fakt, że przy prawie zupełnym braku wolnego rynku, stosowanie weksli zostało w naturalny sposób ograniczone.

Jako znamienny przykład można podać zmianę (albo konieczność zmiany) poglądów prezentowanych w swoich książkach przez Ignacego Różańskiego. Ten przedwojenny sędzia sądu najwyższego, w swoich komentarzach do prawa wekslowego, przedstawiał te dokumenty naturalnie jako przydatne instrumenty finansowe. Jednakże w wydanych po wojnie komentarzach został zmuszony (jak mniemam) do wprowadzenia zastrzeżeń, w których weksle traktuje jako „zło konieczne”, na przykład:

Już z samym pojęciem wekslu łączy się często w naszej wyobraźni wyzysk, którego narzędziem był weksel przez całe wieki. Zarówno w życiu, jak i w literaturze – w powieściach i utworach scenicznych formacji kapitalistycznej spotykamy często charakterystyczny obraz wyzysku stosowanego przez chciwych lichwiarzy, którzy do sumy pożyczkowej doliczali lichwiarskie odsetki i zmuszali dłużnika do podpisywania wekslu na sumę obejmującą takie odsetki, bardzo często przewyższające sam kapitał. Lichwiarz puszczał taki weksel w obieg, a wobec nabywcy dłużnik w zasadzie nie mógł się bronić zarzutem, że przeważającą część długu wekslowego stanowią lichwiarskie odsetki.

Chyba jedynie fakt, że prawo wekslowe ma oparcie w międzynarodowych przepisach, spowodował, że nadal w Polsce obowiązywało. Choć należy zwrócić uwagę, że weksle były stosowane jako zabezpieczenie roszczeń również w firmach państwowych.

W dzisiejszych czasach weksle nie powróciły do swojej poprzedniej popularności. Wynika to głównie z kilkudziesięcioletniej przerwy w ich stosowaniu i tym samym zaniku świadomości ich istnienia w społeczeństwie. Jest całkiem normalne, że lepsze sposoby wypierają gorsze (np. zapłata kartą kredytową jest bezpieczniejsza i wygodniejsza niż zapłata wekslem – zakładając, oczywiście, że kartę kredytową już posiadamy), należy jednak zauważyć, że obecnie wiele ze sposobów zabezpieczenia roszczeń, są gorsze niż weksle, tym samym niestosowanie weksli jest spowodowane wyłącznie niewiedzą, a nie wygodą.

Na przykład stosowany powszechnie zwyczaj podpisywania faktur będących podstawą udzielania tzw. kredytu kupieckiego, z powodzeniem mógłby być zastosowany wystawianiem weksli. Weksel zamiast faktury pozwala na oddzielenie zapłaty za towar od ewentualnych reklamacji, umożliwia zapłatę wekslem w kolejnej transakcji bez czekania na termin płatności, umożliwia uzyskanie pewniejszego tytułu wykonawczego w sądzie (natychmiastowa możliwość przeprowadzenia postępowania zabezpieczającego) przy jednoczesnej mniejszej opłacie sądowej (1/4 standardowej opłaty).

Wszelkiego rodzaju umowy pożyczki, zawierane również pomiędzy osobami prywatnymi, łatwiej i szybciej można „uformalnić” poprzez wystawienie weksla.

Sprzedawanie w osiedlowym sklepie „na zeszyt” jest mniej bezpieczne, niż przyjmowanie zapłaty wekslami (w formie weksli in blanco, zabezpieczających „kredyt” do określonej kwoty, albo weksli zupełnych, wystawianych do każdej transakcji na określoną sumę). Fakt, że w chwili obecnej nie ma już opłaty skarbowej od weksla tym bardziej ułatwia całą procedurę.

Nie bez przesady można powiedzieć, że sposobów użycia weksli są setki, tak jak mogą być setki różnych rodzajów weksli. Praktycznie do każdej transakcji można wymyślić pasujący do niej weksel. Nie zawsze będzie on wygodniejszy niż powszechnie stosowana metoda, niemniej jednak należy pamiętać, że wiele obecnych sposobów jest gorszych od odpowiednio zastosowanego weksla.

Proszę zatem nie bać się weksla, w XXI wieku też może być przydatny.

Komentarze

  1. Bolek skomentował:

    Witam!
    Chciałbym darować dziecku dom.Ustanowienie służebności mieszkania w akcie notarialnym na moją rzecz skutkowało by uniemożliwieniem otrzymania kredytu hipotecznego. Chciałbym zawrzeć z dzieckiem umowę dożywotniego zamieszkania i zabezpieczyć ją wekslem in blanco.Czy to dobry pomysł?

  2. Generalnie umowa dożywocia powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Zamiast tego faktycznie może Pan zawrzeć z dzieckiem inną umowę, na zabezpieczenie której dziecko wystawi Panu weksel in blanco (albo lepiej: weksel gwarancyjny, czyli z podaną sumą wekslową, płatny za okazaniem). Nie spowoduje to może tego, że dziecko nie wyrzuci Pana z mieszkania, ale groźba uruchomienia weksla powinna do tego nie dopuścić, a jeśli już tak się stanie – będzie Pan mógł wyegzekwować roszczenie pieniężne.

  3. Bolek skomentował:

    Sądzę, że jednak lepszy będzie weksel in blanco, ponieważ nie wiadomo jaka za kilka lat będzie waluta i jak się będą kształtować ceny mieszkań.

  4. Ma Pan rację, kwotę i walutę można zostawić pustą z uwagi na zmianę ceny nieruchomości. Dodam tylko, że po ewentualnej zmianie waluty, weksel wystawiony wcześniej złotówkach i tak będzie ważny, a zapłata będzie następowała w nowym pieniądzu według ustalonego przelicznika.

Napisz komentarz

*