Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Natychmiastowa wykonalność nakazu zapłaty

Nakaz zapłaty wydany na podstawie weksla, warrantu, rewersu lub czeku staje się natychmiast wykonalny po upływie terminu do zaspokojenia roszczenia. W razie wniesienia zarzutów, sąd może na wniosek pozwanego wstrzymać wykonanie nakazu […] art. 492 par. 3 kpc.

Wierzyciel może prowadzić postępowanie egzekucyjne po upływie 2-tygodniowego okresu na zaspokojenie roszczenia (po doręczeniu nakazu zapłaty dłużnikowi), nawet jeśli dłużnik złoży prawidłowo zarzuty. Przy ich składaniu należy bowiem pamiętać, aby złożyć również wniosek o wstrzymanie wykonania nakazu zapłaty, na co sąd może (ale nie musi) się zgodzić.

Jest to istotna różnica nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym wydanym na podstawie weksla. W większości spraw, gdzie wydawany jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (lub nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym nie wydany na podstawie weksla, warrantu, rewersu lub czeku), samo złożenie sprzeciwu przeciwdziała nadaniu klauzuli wykonalności uprawniającej do egzekucji do czasu prawomocnego zakończenia sporu.

W przypadku dochodzenia roszczenia z weksla, złożenie zarzutów nie skutkuje automatycznym odroczeniem nadania klauzuli wykonalności uprawniającej do prowadzenia egzekucji.

Należy również pamiętać, że nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności. Oznacza to, że wierzyciel już w momencie otrzymania odpisu nakazu zapłaty (czyli w praktyce w tym samym czasie, kiedy dłużnik otrzymuje dopiero pozew wraz z nakazem zapłaty), może wszcząć – poprzez komornika – postępowanie zabezpieczające, które tym tylko różni się od postępowania egzekucyjnego, że zajęte środki są blokowane na rachunkach bankowych, tudzież u komornika, i nie są przekazywane wierzycielowi do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu, co jednak niewiele zmienia w kwestii uciążliwości prowadzonego postępowania zabezpieczającego dla dłużnika.

Dodatkową różnicą jest również fakt, że powód, dochodząc swojego roszczenia w postępowaniu nakazowym, uiszcza jedynie 1/4 opłaty sądowej (tzw. „wpisu”), natomiast dłużnik – w przypadku chęci złożenia zarzutów – jest zobowiązany dopłacić brakujące 3/4 opłaty. W postępowaniu upominawczym złożenie sprzeciwu jest bezpłatne.

Należy zatem pamiętać, że weksel jest bardzo mocnym sposobem zabezpieczenia należności, o wiele bardziej uciążliwym dla dłużnika, niż inne, tradycyjne formy zabezpieczenia transakcji (np. umowa pożyczki, czy podpisana faktura).

Comments

  1. To jest świetny przepis z tą egzekucją. Jeszcze lepsze jest to, że taki nakaz jest też tytułem zabezpieczenia. Jako narzędzie taktyki procesowej jest to nieocenione. Pamiętam sprawę, gdy dopiero zaczynałem przygodę z prawem, jak na tej podstawie udało się w ciągu kilku dni od wydania nakazu ściągnąć potężną kwotę, co odebrało dłużnikowi chęci i możliwości obrony, po czym po dwóch tygodniach od razu mieliśmy postępowanie egzekucyjne i pełne zaspokojenie.

  2. @Błażej: Jednakowoż mam nadzieję, że mieliście obiektywnie rację, a nie tylko stłamsiliście chęci obrony dłużnika szybką egzekucją? :)

  3. Może warto byłoby również omówić (w formie odrębnego posta?) kwestię ewentualnej odpowiedzialności za wykonanie nieprawomocnego nakazu, w sytuacji, gdy wskutek wniesienia zarzutów powództwo zostanie jednak oddalone.

  4. @dr Dariusz Bucior: to ciekawe zagadnienie, dziękuję za podsunięcie tematu :)

    EDIT: o odpowiedzialności wierzyciela za dokonane zabezpieczenie: tutaj, o odpowiedzialności wierzyciela za przeprowadzoną egzekucję: tutaj.

  5. Błażej Sarzalski pisze:
    To jest świetny przepis z tą egzekucją.

    Uważaj aby kiedyś tobie nie odebrano możliwości obrony. Obyś nie płakał.

  6. @Jan, ale o jakiej obronie piszesz? Zasadniczo, skoro wystawiło się weksel, to trzeba zapłacić, a nie wymyślać wykręty. Najlepsza obrona przed zapłatą za weksel jest niewystawianie weksla w takiej treści, z jakiej potem nie chcemy się wywiązać.

    A to, że teraz mało kto umie wystawić weksel i podpisuje się „czyste kartki” jako „weksle in blanco”, to już wina samych wystawców, i nie powód, aby z uwagi na taką ignorancję prawną pozbawiać szybkiej możliwości dochodzenia roszczenia przez uczciwych wierzycieli. Przede wszystkim należy szanować swój podpis, zwłaszcza pod dokumentem takim, jakim jest weksel.

  7. Witam,
    sprawa dotyczy naszej firmy rodzinnej z 20 letnim stażem( ale jest sp. z o.o.)
    Całej historii nie będę opisywał,ale chodzi o to że dostaliśmy wyrok Sądu- nakaz zapłaty z weksla. Kwota wpisana na wekslu była znacznie zawyżona, były też inne nieprawidłowości ,więc niezwłocznie wnieśliśmy zarzuty. Ostatniego 14 dnia Sąd wydał postanowienie wstrzymania wykonanie nakazu zapłaty. Do tego czasu na konto komornika wpłaciliśmy znaczną kwotę zobowiązania-w zasadzie całkowitą ,którą byliśmy dłużni, ponadto komornik zablokował nam konta bankowe ,zabezpieczył ruchomości i wysłał zawiadomienia o zabezpieczeniu wierzytelności do kilkudziesięciu naszych czołowych kontrahentów w tym do sieci marketów, które są nam już dłużne pokaźną sume pieniędzy ,znacznie przekraczającą wartość zabezpieczenia i nie płacą nam ,bo komornik nie wydaje stosownego postanowienia o umorzeniu zabezpieczenia. Sparalizował po prostu kompletnie działalność naszej firmy. Zablokował nawet naszą główną domenę ,drugą ,gdzie prowadzimy e-sklep też chciał zablokować ,ale rozsądny prowaider tego nie uczynił.My praktycznie przestaliśmy realizować zamówienia do sieci ,nawet nie możemy wywiązywać się z dostarczania towaru do jednostek budżetowych ,gdzie wygraliśmy przetargi. Za chwilę mamy odnowienie kredytów..Praktycznie po 20 latach już by nas nie było ,gdyby nie nasze oszczędności prywatne i pomoc zaprzyjaźnionej firmy.
    Co więcej własnie otrzymaliśmy od komornika postanowienie że oddala on nasz wniosek w przedmiocie umorzenia postępowania zabezpieczającego,nie wstrzymuje dalszych czynności i nie zwróci nam środków ,które otrzymał po postanowieniu sądu . Jego uzasadnienie to to że nie dysponuje tytułem wykonawczym,pisze że prowadzi postępowanie zabezpieczające ,którego podstawę stanowi tytuł egzekucyjny, a zatem tytuł ,który nie został zaopatrzony w kaluzulę wykonalności.Pisze że w postępowaniu zabezpieczającym nie istnieje mozliowść wykonania nakazu zapłaty,co uniemozliwa uwzględnienie naszego wniosku. Nasz adwokat oczywiście nie zgadza się z tą opinię,a moim zdaniem to zo pisze omornik ,to masło maślane. Ja jestem przekonany że zarówno komornik ,jak i uprawniony ,oraz ich mecenas ,który jest w radzie nadzorczej uprawnionego działają na naszą szkodę świadomie i dążą za wszelką cenę do wyeggzekwowania dużą wiekszej kwoty niż jesteśmy winni ,oraz do całowitego rozbicia naszej firmy. Jak na wstępie zaznaczyłem ,nie będę w tym ailu poruszał tematu historycznego – co ,jak i dlaczego się stało że w ogóle zostaliśmy dłuznikami takiej firmy co działa nie zgodnie z prawem ,bo to jest na oddzielny proces. Obecnie chodzi mi o to ,aby komornik po postanowieniu sądu wydał postanowienie u umorzeniu postępowania zabezpieczającego.Komornik przecież własnie w tym postępowaniu zabezpieczającym wierzytelność powołuje się na wyrok sądu okręgowego -wydanie nakazu zapłaty ,a zaraz potem sam to neguje – dlatego piszę o „maśle maślanym” z jego stronu.
    Czy pan mecenas ma może jakąś radę na działalność komornika. Ja też z tego forum dowiedziałem się że b. istotne jest dla dłuznika ,aby zabezpieczenie wierzytelności nie przekształciło się po 14 dniach w egzekucję, no i tak na szczęście dla nas się nie stało ,bo sąd 14 dnia wydał postanowienie wstzymujące nakaz zapłaty z weklsa. Dla mnie i dla adwokata stało się oczywiste że tym samym dalszego postępowania zabezpieczającego nie będzie- będzie anulowane, zwłaszcza że cała kwota naszego zobowiązania i tak już została aż nadto zabezpieczona.O tym wie doskonale uprawniony i chyba nie zdaje sobie sprawy że będziemy dochodzili roszczenia w odrębnym pozwie za wyrzadzone naszej firmie b. duże szkody i straty.
    przepraszam że tak się rozpisałem ,ale ta firma to też nasze życie- pracuje w niej w sumie 3 naszych dzieci,żona i szwagier ,a teraz przez jedną przestępczą firmą wszystko może legnąć w gruzach.Najważniejsze jednak w tej chwili jest dla mnie roztrzygnięcie prawne tej kwestii.

    Z poważaniem

  8. Państwa mecenas jest w błędzie. Wstrzymanie wykonania nakazu zapłaty oznacza, że nie zostanie mu nadana klauzula wykonalności uprawniająca do egzekucji. Nie oznacza to, że nie można na jego podstawie prowadzić postępowania zabezpieczającego, co jest właśnie czynione. Jeśli ostatecznie wygrają Państwo proces, będą mogli dochodzić odszkodowania za szkody związane z dokonaniem zabezpieczenia – więcej na ten temat zostało napisane tutaj: http://www.remitent.pl/odpowiedzialnosc-wierzyciela-za-dokonane-zabezpieczenie-w-razie-pozniejszego-oddalenia-powodztwa/4065. Nadto mogą Państwo wnioskować do sądu o ograniczenie zabezpieczenia. Również samo złożenie dochodzonej przez powoda kwoty do depozytu sądowego jest wystarczające do zabezpieczenia.

  9. Tytus68 says:

    Witam
    Czy sadowe postanowienie o Wstrzymaniu Wykonania Nakazu Zaplaty nie wstrzymuje zajecia wynagrodzenia???
    I co zrobic – bo juz zajeto mi 150% kwoty z czeku a ksiegowa wysyla nadal pieniadze komornikowi, ktory podobno przelewa je na konto Sadu Rejonowego. Sprawa potrwa pewnie jeszcze z rok…

    Jacek

  10. Tytusie, o konkretnych sprawach dyskutujemy na forum (http://forum.remitent.pl), zapraszam.

  11. Te przepisy mogą być wykorzystane w podły sposób (jak zresztą wszystkie).

    Jeśli ktoś płaci należność, którą zabezpiecza weksel – dajmy na to 100.000 zł – ale nie otrzymuje go z powrotem (co niestety często ma miejsce, zwłaszcza przy wekslach in blanco), to wierzyciel-remitent po otrzymaniu kasy może natychmiast indosować weksel na jakiegoś słupa albo pustą spółkę z o.o., która po 2 tyg. od nakazu zapłaty wszczyna egzekucje i ściąga to 100.000 zł. A gdy potem jednak powództwo zostanie oddalone i kasę trzeba będzie oddać, okaże się że „nie mam i co mi pan zrobi?”. W majestacie prawa wystawca weksla zostanie okradziony na 100.000 zł, którego już nigdy nie odzyska. Podejrzewam zresztą, że skoro mi po lekturze tego wpisu przyszedł do głowy tak chory pomysł, to z pewnością ktoś go już wcielił w życie…

    Jasne, wystawca sam sobie winien jeśli płaci za weksel bez jego zwrotu, ale wiadomo jaka jest świadomość prawna w społeczeństwie, zwłaszcza wśród „przedsiębiorców” z CEIDG… Ignorantia iuris nocet.

  12. @Paweł – trudno mieć pretensję do projektanta drapacza chmur, że jak człowiek wyskoczy z okna, to się zabije. Albo do banku, nieodpowiadającego za szkodę powstałą w wyniku zapisywania numeru PIN na karcie do bankomatu. Jakieś elementarne zasady bezpieczeństwa i rozsądku należy zachować. Wystawiając weksel przyrzekamy bezwarunkowo zapłacić należność każdej osobie, która się zgłosi, słusznie zatem ograniczamy prawo do przeciągania sporu sądowego na niekorzyść wierzyciela. W sprawie wspomnianych przez Ciebie weksli in blanco – zasadniczo nie powinno się ich wystawiać, jeśli jednak już – dłużnik ma możliwość takiego wykreowania weksla, aby móc skutecznie się bronić. Jeśli nie dba się o bezpieczeństwo, to niestety musi boleć – innego wyjścia nie ma. I dobrze, że boli. Parafrazując powiedzenie „ludzie o wiele częściej waliliby się młotkiem w palec, gdyby ból następował po roku”. Skoro ktoś wystawia nierozsądnie weksel in blanco, to prędzej czy później się sparzy, zgodnie z istniejącą od zarania świata zasadą jego działania polegającą na zasadzie przyczynowości, która obowiązuje bezwarunkowo.

  13. Stanisław says:

    Wystawiłem weksel pod wpływem groźby. miesiąc temu gtoźba ustała i wysłałem do posiadacza weklsa informację, że:
    Niniejszym oświadczam, iż wystawiłem Panu weksel in blanco pod wpływem groźby.
    Uchylam się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone pod wpływem Pana groźby.

    Facet nie odebrał listu poleconego. Co robić?
    pozdrawiam
    Stanisław

  14. Witam, jak i w jakiej formie składa sie wniosek o wstrzymania wykonania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym z weksla? Jest na to osobny druk jak do zarzutów? Czy zawiera sie tki wniosek na wspomnianym druku we punkcie 7-zarzuty i wnioski? Jeśli zarzuty takie zostały wysłane to w jaki sposób wnosi sie powyższy wniosek?

  15. @Damian – wniosek nie musi przybierać jakiejś szczególnej formy.

  16. @Lech dziękuje za odp. Z tego to pamietam wniosek taki mozna zlozyc w dowolnej chwili? Pozdrawiam

  17. Tak, wniosek taki można złożyć wraz z zarzutami, jak i później.

  18. Witam,

    Otrzymałam oświadczenie o wypowiedzeniu z informacją o działaniu na szkodę firmy, firma preferuje samozatrudnienie. otrzymałam ksero faktury iż będzie zapłacona po czym wstrzymano mi pieniądze na pod. par. 499. Proszę o pomoc ponieważ do zapłaty są ZUS i VAT a pieniędzy nie otrzymałam co mogę zrobić?

  19. @Lili – obalić zasadność naliczenia kary umownej (i tym samym wykazać brak podstaw do potrącenia należności). Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, zapraszam do kontaktu z kancelarią.

  20. Z ogromnym zainteresowaniem czytam Pana wypowiedzi, głównie na temat weksli i niestety natychmiastowej wykonalności nakazu zapłaty z weksla.
    Ja podpisałam pod koniec stycznia br. wraz z umową pożyczki weksel in blanco. Wówczas kierowałam się logiką i wszystko było u mnie dobrze z sytuacją finansową i życiową, lecz przed pierwszą ratą pożyczki mój mąż poważnie zachorował (cztery pobyty w szpitalu, walka o jego zycie, konieczność zażywania przez męża bardzo drogich leków z mojego dochodu, gdyż mąż ze względow zdrowotnych nie pracuje i nie ma żadnego innego dochodu).
    A ja jestem na niskiej rencie zus w wysokości 757 zł na utrzymanie siebie i chorego męża.
    Z tego powodu początkowo nie płaciłam nic, a ostatecznie w ogóle nie zapłaciłam wierzycielowi (Profi Credit, o którym ostatnio jest głośno) nawet grosza, ponieważ zorientowałam się, że wierzyciel oszukał mnie finansowo i chce ode mnie wyłudzić około 3 tys. zł (sprawa oszustwa i zamiaru wyłudzenia ode mnie tej kwoty jest bezdyskusyjna i nie podlega żadnej mojej wątpliwości. Złożyłam niedawno zawiadomienie przeciwko Profi C. na Prokuraturę z tego powodu).
    Sprawą wobec tego oczywistą jest, że Profi Credit na wekslu in blanco wpisze kwotę do zapłaty przeze mnie w wysokości około 7 tys. zł, a nie kwotę 1.750 zł z odsetkami.
    Czy w takiej sytuacji mam prawo do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego przez sąd na podstawie weksla zawierającego bezprawnie zawyżoną kwotę?
    Czy jednak nic nie powstrzyma sądu od wydania nakazu zapłaty z tego weksla zawierającego bezprawnie zawyżoną kwotę, a komornika od ściągnięcia ode mnie kwoty, ktorej absolutnie nie uznaję?
    Co Pan mi radzi w takiej sytuacji?
    Dodam, że żadnej korespondencji z sądu jeszcze nie otrzymałam, nie wiem na jakim etapie jest sprawa, gdyż pracownicy Profi Credit nie chcą mi niczego mówić, a dodam, że nie dostałam też od Profi Credit pisma z wezwaniem do zapłaty dwóch rat.
    Wezwano mnie tylko do zapłaty jednej, pierwszej zaległej raty. A nie dwóch. Czy to ma w sprawie jakieś znaczenie?
    Zaś dyrektor nadregionalny działu windykacji zażądał ode mnie telefonicznie informacji o moim majątku. Powiedział, że o mój majątek pyta z tego powodu, że podpisałam weksel in blanco.
    Wg mnie oznacza to, że kwota wpisana przez Profi Credit na wekslu będzie zależna od mojego majątku, a nie od kwoty faktycznie należnej do zwrotu wierzycielowi.
    Bardzo proszę mi coś doradzić, bo oni już wykonczyli mnie psychicznie. A teraz wykończą mnie finansowo.

  21. Pani @Katarzyno, jeśli już mamy rozmawiać w internecie o konkretnych sprawach, to może nie tu w komentarzach, tylko chociaż na forum (http://forum.remitent.pl)

  22. Załamana says:

    W grudniu 2015r. uzyskałam pożyczkę w Firmie Profi Credit. Na konto zostało mi przelane 6 tyś zł, pożyczka na 48 rat-rata 372 zł. W dniu dzisiejszym dostałam zawiadomienie o Posiedzeniu Sądu o zapłatę całości zadłużenie, gdyż dwa mc miałam kłopoty finansowe ze spłatą raty. Przyjechał do mnie do domu przedstawiciel w/w firmy i poinformował mnie, że mimo tego iż pożyczka została wypowiedziana jemu mam spłacać 400 zł mc. i tak się stało uregulowałam 700 zł. zaległych rat i 400 zł. spłacam co mc obecnie na ich konto .Pan , który u mnie był nie poinformował mnie o tym, że nawet jak będę spłacała regularnie raty to i tak oni wystąpią do Sądu o nakaz spłaty zadłużenia w całości na chwilę obecną to kwota 22000.Proszę o pomoc, Sąd zwrócił się do mnie o odpowiedź na pozew.
    Udało mi się również skontaktować z Panem, który zgodził się na spłacanie dalej rat, który również poinformował mnie, że nawet jak Sąd wyda nakaz spłaty całości zadłużenia to i tak będę mogła spłacać to w ratach tak jak teraz to czynię.

  23. @Załamana – zachęcam do zapoznania się w sprawie Profi Credit z – http://www.remitent.pl/praktyki-wekslowe-i-windykacyjne-firmy-profi-credit/8132

Speak Your Mind

*