Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Remitenci trochę mądrzejsi, ale wystawcy nadal korzystają ze starych informacji

Stosowanie weksli in blanco, choć czasem jest wygodniejsze, nie zawsze jest korzystne. Przed wystawieniem weksla in blanco, albo sporządzeniem wzorca umowy do masowego stosowania, warto pomyśleć, czy nie lepiej będzie zastąpić weksel in blanco wekslem zupełnym.

Weksel zwykłemu człowiekowi nieodzownie kojarzy się z wekslem in blanco, zapewne z tego powodu, że w latach dziewięćdziesiątych, kiedy ponownie zaczęto powszechnie stosować weksle, używano ich właśnie w tej formie. Niemniej jednak, zapewne również z uwagi na moją działalność na blogu, coraz częściej widzę sprawy, gdzie roszczenie jest zapisane w wekslu zupełnym (już od chwili jego wystawienia). To dobry trend, korzystny zarówno dla wystawcy weksla, jak i dla wierzyciela – dokładne i nie pozostawiające pola do niejednoznaczności zapisanie roszczenia jest korzystne dla obu stron.

Konsekwencją rozpowszechnienia się weksli zupełnych jest to, że odpada potrzeba zawierania dodatkowych umów. Jeśli na przykład chcę pożyczyć komuś 1000zł, to zadowolę się wystawionym przez niego wekslem na przykład na 1100zł, a nie wekslem in blanco, deklaracją wekslową i umową pożyczki. Jak sprzedaję samochód na kredyt za 5000zł, to jako zapłatę przyjmę weksel na sumę 5000zł, a w umowie sprzedaży zapiszę, że zapłatę ceny już otrzymałem.

Odpowiedzialność za swój podpis w narodzie jest jednak różna i nawet jednoznaczne określenie warunków nie gwarantuje tego, że dłużnik będzie chciał zapłacić bez oporów. Dłużnicy imają się różnych metod, aby czasem mimo wszystko za weksel nie musieć zapłacić. Nie ma w tym nic złego, jeśli ktoś ma rzeczywiste zarzuty, często jednak jest tak, że zarzutów nie ma, ale dłużnik mimo wszystko próbuje coś wyrzeźbić. Samodzielnie, albo sterowany „z tylnego siedzenia” przez jakiegoś biednego prawnika, do którego udał się po poradę.

„Biedność” tego prawnika wynika z tego, że jak już ma klienta, który mu coś tam zapewne płaci, to czuje się obowiązku doradzić mu jakiś sposób obrony, nie zważywszy na okoliczności. I tak powstają strategie obrony, które nijak nie mają się do stanu faktycznego. A czym najłatwiej się bronić? Jak się niektórym wydaje – inblankowością weksla.

Przykład pierwszy – pan podpisał weksel zupełny a każde słowo, i każda litera na tym wekslu, które napisane są odręcznie – pochodzi z ręki samego wystawcy. Nie przeszkadza to jednak wnosić dłużnikowi zarzutów, że weksel in blanco (!) został wypełniony niezgodnie z jego wolą. Niestety dłużnik nie potrafił doprecyzować, jakie dokładnie klauzule pojawiły się na wekslu wbrew jego woli.

Przykład drugi – pani składa zupełnie nieistotne zarzuty powołując się na fakt, że „powód nie chciał rozmawiać na temat ugody” i tym podobne. O samym wekslu wyraża się jednak wyłącznie jak o „wekslu in blanco”, mimo że nigdy w życiu pani ta tego weksla jako in blanco nie wystawiła.

Przykład trzeci – pani, która wystawiła weksel zupełny (będący jedyną podstawą roszczenia – nie mający charakteru kaucyjnego) ma wielkie pretensje do sądu, że „wystawił nakaz zapłaty bez możliwości obrony z jej strony” oraz żąda „udowodnienia przez powoda swojego roszczenia” – zapominając, że taki dowód został już przedstawiony w formie weksla. Teraz to na pani spoczywa ciężar dowodu obalającego to roszczenie.

Jeśli jesteś wierzycielem i uważasz, że musisz stosować weksle in blanco, ponieważ nie znasz ani dnia, ani kwoty, którą będziesz chciał żądać od swojego dłużnika, to wiedz, że twoje obawy nie mają poparcia w faktach. Natomiast zastosowanie przez ciebie weksla zupełnego ma przynajmniej trzy zalety. Po pierwsze zwiększa się chęć wystawcy do podpisania takiego weksla, ponieważ warunki są określone w bardziej przejrzysty sposób. Po drugie nie ryzykujesz zarzutem, że jakieś klauzule na wekslu pojawiły się bez zgody wystawcy. Po trzecie ponosisz mniejsze ryzyko związane z odpowiedzialnością za szkody finansowe spowodowane zgubieniem przez ciebie weksla (tak, bo jeśli ty zgubisz weksel, i ktoś go użyje, odpowiadasz przed wystawcą za zaistniałą szkodę).

Każdy weksel in blanco można zastąpić odpowiadającym mu wekslem zupełnym w ten sposób, aby obie strony transakcji odniosły korzyść:)

Comments

  1. Może wskutek tych „kreatywnych” zarzutów opierających się na kłamstwie, że wystawiony weksel zupełny miał być wekslem in blanco doczekamy się praktyki w treści wystawianych weksli: „zapłacę za ten weksel ZUPEŁNY” ;) Odpadłaby wtedy pewnie grupa powyższych „kreatywnych” zarzutów, ale że pomysłowość dłużników nie znosi próżni pojawiłyby się zarzuty, że określenie „zupełny” powoduje nieważność, albo weksel zupełny nie jest wekslem ;)

  2. @anonim – twój komentarz przypomniał mi zwyczaj (wg mnie dziwny), aby weksel in blanco tytułować „Weksel in blanco”. Po wypełnieniu weksla staje się on wekslem zupełnym, a tytuł pozostaje. W żartach pisałem, że w takim przypadku sędzia, który chce trochę potrollować, powinien odmówić wydania nakazu zapłaty, bowiem wystawca przyrzeka zapłacić za weksel in blanco, a ten przecież nie może być podstawą roszczenia :)

  3. wierzyciel says

    Właśnie miałem już taką sytuację, gdzie w tytule weksla był napis „WEKSEL IN BLANCO” i sędzia odmówił wydania nakazu i skierował sprawę na rozprawę. Po wycofaniu powództwa i skierowaniu pozwu do innego sądu w tym samym mieście sąd już bez problemów wydał nakaz.

  4. Prawnik z Poloneza says

    „wystawca przyrzeka zapłacić za weksel in blanco, a ten przecież nie może być podstawą roszczenia”
    ależ może:)
    1. weksel in blanco nie jest pojęciem ustawowym i każdy może sobie swój weksel nazywać jak sobie chce:)
    2. pojęciem ustawowym jest „weksel niezupełny w chwili wystawienia” i ta niezupelność wcale nie musi oznaczać, że dokument nie jest wekslem (porozumienie może dotyczyć wpisania stopy odsetek, a ja po nawróceniu na islam zrobić tego nie mogę:) to co nie mogę żądać samej sumy tylko dlatego, że nie wpisałem %?)
    3. podejrzewam, że genialny sędzia sprawę skierował na rozprawę bo nie została załączona deklaracja, a przecież ona jest koniecznym skladnikiem weksla in blanco albo nie odnalazł sekretnej ścieżki pewnego wybitnego profesora…:)
    4. zgadzam sie, że przyrzekanie zapłaty za weksel in blanco to bzdura, ale częściowo chroni to wystawcę przed zarzutem posiadacza, że nie wiedział, że weksel byl kiedyś niezupełny…

  5. @Prawnik z Poloneza – ad 4 – od tego (informowania posiadacza o blankowym charakterze weksla) służą przecież od dawna znane klauzule – „weksel kaucyjny”, „weksel gwarancyjny”.

  6. Prawnik z Poloneza says

    Ale klauzule te mogą również dotyczyć weksla zupełnego w chwili wystawienia. Praktycznie każdy weksel jest kaucyjny lub gwarancyjny…

  7. @up – oczywiście, że mogą dotyczyć weksla zupełnego, ale właśnie przecież o to chodzi – o ryzyku tego, że są jakieś pozawekslowe zarzuty nie stanowi to, czy jest to weksel in blanco, tylko czy jest to weksel, który zabezpiecza jakąś pozawekslową umowę – i może to być przecież weksel zupełny. Natomiast sytuacja, kiedy weksel nie jest zabezpieczeniem nie jest przecież taka rzadka – np. weksel kaucyjny zupełny zabezpieczający zapłatę ceny sprzedaży – vs. – weksel zupełny będący zapłatą ceny sprzedaży – tylko ten pierwszy jest kaucyjny/gwarancyjny i tylko wobec tego pierwszego nabywca może spodziewać się zarzutów.

  8. Prawnik z Poloneza says

    „np. weksel kaucyjny zupełny zabezpieczający zapłatę ceny sprzedaży – vs. – weksel zupełny będący zapłatą ceny sprzedaży – tylko ten pierwszy jest kaucyjny/gwarancyjny i tylko wobec tego pierwszego nabywca może spodziewać się zarzutów”

    Tylko, że wręczenie weksla jako zapłaty ceny w 99% nie umarza roszczenia o jej zapłatę… a nawet gdy umarza to i tak nie wyłącza zarzutów z umowy sprzedaży…

  9. Wręczenie weksla jako zapłatę ceny w 100% umarza roszczenie o zapłatę ceny. Mówisz raczej o sytuacji, kiedy wręczony weksel nie jest wręczany jako zapłata ceny, bo zapłata ta (tj. nowacja) musi być wyraźnie umówiona. Domyślnie nowacji nie ma. Ale jeśli nie ma nowacji, to i nie ma „weksla wręczonego jako zapłata ceny” :)

    Zarzuty z umowy sprzedaży – mogą być wnoszone w ramach reklamacji z umowy sprzedaży. Bardziej chodzi mi o podkreślenie doniosłości – tak, jako wystawca wiem, że bezwarunkowo zobowiązuję się do zapłaty kwoty widniejącej na wekslu, a jeśli sprzedaż będzie mi nie odpowiadać, to będę wnosił reklamację, ale za weksel zapłacę nabywcy – vs. – no jest taka suma na wekslu, ale ile z tego będzie naprawdę w terminie płatności, to się jeszcze okaże, więc – nabywco – albo nie nabywaj tego weksla, albo się rozeznaj co i jak.

Speak Your Mind

*