Weksel jest papierem cennym. Ustanawia zobowiązanie bezwarunkowe, niezależne od jakiegokolwiek zdarzenia. Ustala dług pieniężny, ściśle określony co do sumy. Zawiera abstrakcyjną obietnicę zapłaty. Obietnicę jednostronną w której wierzyciel ma jedynie prawa, a nie obowiązki. Jest przeważnie papierem obiegowym na zlecenie. Musi zadość czynić pewnym warunkom formalnym, a przede wszystkim zawierać wzmiankę, iż jest wekslem. Zobowiązuje ‘wekslowo’ wszystkie osoby, które się na nim podpiszą.

Remitenci trochę mądrzejsi, ale wystawcy nadal korzystają ze starych informacji

Stosowanie weksli in blanco, choć czasem jest wygodniejsze, nie zawsze jest korzystne. Przed wystawieniem weksla in blanco, albo sporządzeniem wzorca umowy do masowego stosowania, warto pomyśleć, czy nie lepiej będzie zastąpić weksel in blanco wekslem zupełnym.

Weksel zwykłemu człowiekowi nieodzownie kojarzy się z wekslem in blanco, zapewne z tego powodu, że w latach dziewięćdziesiątych, kiedy ponownie zaczęto powszechnie stosować weksle, używano ich właśnie w tej formie. Niemniej jednak, zapewne również z uwagi na moją działalność na blogu, coraz częściej widzę sprawy, gdzie roszczenie jest zapisane w wekslu zupełnym (już od chwili jego wystawienia). To dobry trend, korzystny zarówno dla wystawcy weksla, jak i dla wierzyciela – dokładne i nie pozostawiające pola do niejednoznaczności zapisanie roszczenia jest korzystne dla obu stron.

Konsekwencją rozpowszechnienia się weksli zupełnych jest to, że odpada potrzeba zawierania dodatkowych umów. Jeśli na przykład chcę pożyczyć komuś 1000zł, to zadowolę się wystawionym przez niego wekslem na przykład na 1100zł, a nie wekslem in blanco, deklaracją wekslową i umową pożyczki. Jak sprzedaję samochód na kredyt za 5000zł, to jako zapłatę przyjmę weksel na sumę 5000zł, a w umowie sprzedaży zapiszę, że zapłatę ceny już otrzymałem.

Odpowiedzialność za swój podpis w narodzie jest jednak różna i nawet jednoznaczne określenie warunków nie gwarantuje tego, że dłużnik będzie chciał zapłacić bez oporów. Dłużnicy imają się różnych metod, aby czasem mimo wszystko za weksel nie musieć zapłacić. Nie ma w tym nic złego, jeśli ktoś ma rzeczywiste zarzuty, często jednak jest tak, że zarzutów nie ma, ale dłużnik mimo wszystko próbuje coś wyrzeźbić. Samodzielnie, albo sterowany „z tylnego siedzenia” przez jakiegoś biednego prawnika, do którego udał się po poradę.

„Biedność” tego prawnika wynika z tego, że jak już ma klienta, który mu coś tam zapewne płaci, to czuje się obowiązku doradzić mu jakiś sposób obrony, nie zważywszy na okoliczności. I tak powstają strategie obrony, które nijak nie mają się do stanu faktycznego. A czym najłatwiej się bronić? Jak się niektórym wydaje – inblankowością weksla.

Przykład pierwszy – pan podpisał weksel zupełny a każde słowo, i każda litera na tym wekslu, które napisane są odręcznie – pochodzi z ręki samego wystawcy. Nie przeszkadza to jednak wnosić dłużnikowi zarzutów, że weksel in blanco (!) został wypełniony niezgodnie z jego wolą. Niestety dłużnik nie potrafił doprecyzować, jakie dokładnie klauzule pojawiły się na wekslu wbrew jego woli.

Przykład drugi – pani składa zupełnie nieistotne zarzuty powołując się na fakt, że „powód nie chciał rozmawiać na temat ugody” i tym podobne. O samym wekslu wyraża się jednak wyłącznie jak o „wekslu in blanco”, mimo że nigdy w życiu pani ta tego weksla jako in blanco nie wystawiła.

Przykład trzeci – pani, która wystawiła weksel zupełny (będący jedyną podstawą roszczenia – nie mający charakteru kaucyjnego) ma wielkie pretensje do sądu, że „wystawił nakaz zapłaty bez możliwości obrony z jej strony” oraz żąda „udowodnienia przez powoda swojego roszczenia” – zapominając, że taki dowód został już przedstawiony w formie weksla. Teraz to na pani spoczywa ciężar dowodu obalającego to roszczenie.

Jeśli jesteś wierzycielem i uważasz, że musisz stosować weksle in blanco, ponieważ nie znasz ani dnia, ani kwoty, którą będziesz chciał żądać od swojego dłużnika, to wiedz, że twoje obawy nie mają poparcia w faktach. Natomiast zastosowanie przez ciebie weksla zupełnego ma przynajmniej trzy zalety. Po pierwsze zwiększa się chęć wystawcy do podpisania takiego weksla, ponieważ warunki są określone w bardziej przejrzysty sposób. Po drugie nie ryzykujesz zarzutem, że jakieś klauzule na wekslu pojawiły się bez zgody wystawcy. Po trzecie ponosisz mniejsze ryzyko związane z odpowiedzialnością za szkody finansowe spowodowane zgubieniem przez ciebie weksla (tak, bo jeśli ty zgubisz weksel, i ktoś go użyje, odpowiadasz przed wystawcą za zaistniałą szkodę).

Każdy weksel in blanco można zastąpić odpowiadającym mu wekslem zupełnym w ten sposób, aby obie strony transakcji odniosły korzyść:)

Weksle w „Żabce”

Czy macie jakieś doświadczenie z wekslami podpisywanymi dla sieci Żabka?

Z jednej strony w internecie, jak to w internecie, można znaleźć opinie osób, które czują się oszukane przez tę sieć.

Z drugiej strony – miałem niedawno styczność z dwoma takimi sprawami i nic nadzwyczajnego w nich nie było. W jednej dłużnik skarżył się, że Żabka żąda od niego zapłaty po półtora roku od zamknięcia sklepu, a ponadto nie do końca wie, czy żądana suma jest zasadna. Ponoć system Żabki jest dość zinformatyzowany, rozliczenia są skomplikowane, i samodzielnie dojść do rzeczywistego zadłużenia nie można. Druga sprawa polegała na tym, że poręczyciel pogorszył swoje stosunki z osobą, za którą poręcza, i z poręczenia chciał zrezygnować. A, jak wiadomo, co się poręczy, to się już nie „odporęczy” :)

Z trzeciej strony – Żabka żąda podpisywania weksli in blanco w wersji „tylko podpis, żadnej treści” i z klauzulą „na zlecenie”, co samo w sobie powinno być uznane za nieuczciwe praktyki handlowe. Na dodatek pan prezes Krzysztof Andrzejewski tutaj próbuje nas przekonać, że „Jest to zabezpieczenie przewidziane prawem obowiązującym od 1936 r., a nie żaden „straszak” ani „kontrowersyjne rozwiązanie”, jak próbuje się sugerować” – co jest dowodem albo jego ignorancji, skoro nie potrafi sobie wyobrazić niebezpieczeństwa wynikającego z wystawienia weksla in blanco w takiej wersji, albo tak zwanego „rżnięcia głupa”, kiedy niebezpieczeństwo jest mu znane, ale nie obchodzi go to, bo ajenci Żabki podpiszą wszystko. Bez względu na to, czy jest to ignorant, czy cynik, są to wystarczające powody, aby weksla in blanco dla takiego podmiotu nie umiejącego się z wekslami obchodzić nie wystawiać.

Jeśli chcecie, opiszcie swoje przygody z Żabką w komentarzu lub na forum.

Gdzie umieścić na wekslu informację o umowie wekslowej? Ciekawy pomysł z przedwojnia

Przeglądając na allegro aukcje starych weksli natrafiłem na jeden nietuzinkowy weksel, właściwie to jedyny w swoim rodzaju, jaki kiedykolwiek widziałem. Remitent oświadczał bowiem na blankiecie weksla, że „blankiet wekslowy jest własnością remitenta”, że „wszelkie użycie weksla na inne zobowiązania jest zabronione”, a nawet że jeśli ktoś chciałby sobie odzyskać zawartą w wekslu opłatę skarbową, to nie może.

wlasnosc blankietu

Moje odczucia odnośnie tego oświadczenia są negatywne – przede wszystkim należy sobie odpowiedzieć na pytanie – co będzie, jeśli jakiś „pirat wekslowy” użyłby tego blankietu w innym celu niż zabezpieczenie roszczenia wskazanego w oświadczeniu remitenta. Sama treść weksla wówczas miałaby pierwszeństwo przed takim zastrzeżeniem gdzieś z boku nie pochodzącym od stron stosunku wekslowego. Trudno też mówić o własności remitenta blankietu wekslowego w przypadku puszczenia go w obieg.

Powyższe oświadczenie jak żywo przypomina mi obecne XXI-wieczne korporacyjne oświadczenia – pozornie zawierające sensowną treść, ale faktycznie nie mogące wywołać skutków, które są w nim zapisane (na przykład nakazanie skasowania maila w przypadku „otrzymania go na skutek błędu”, czy zakazanie przez nadawcę publikacji listu przez adresata).

Jednakże sam układ dodatkowej treści jest dobrym przykładem na to gdzie w wekslu możemy umieścić informację na temat stosunku podstawowego, który weksel zabezpiecza. Może to być alternatywa do zamieszczenia tej informacji na rewersie weksla.

Masz weksel in blanco – czyli nie masz niczego

Zdarza mi się rozmawiać z posiadaczami weksli in blanco, którzy „w końcu chcieli by coś z nimi zrobić”, to znaczy otrzymać pieniądze od dłużnika.

Jakie pieniądze? Oczywiście za weksel. Tylko że większość z nich nie zdaje sobie sprawy, że weksel in blanco nie jest dokumentem umożliwiającym żądanie zapłaty. Takim papierem jest dopiero weksel zupełny.

A zmiana weksla in blanco w weksel zupełny to nie lada sztuka, w skrajnym przypadku, jak posiadacz „przekombinuje” mogąca prowadzić nigdzie indziej jak do więzienia ;)

Tak się już złożyło, że weksle lubią duże kwoty. Nie wdając już się w dywagacje dlaczego tak jest, losując dowolną sprawę wekslową mamy ponadprzeciętną (w porównaniu ze sprawami z innych umów) szansę na to, że będzie to kwota duża – kilkaset tysięcy złotych, czy nawet kilka milionów.

Nie inaczej jest ze wspomnianymi wyżej „posiadaczami weksli in blanco” – dodajmy (to ważne) – z posiadaczami wyłącznie weksla in blanco, bez żadnych dodatkowych umów popierających wysuwane roszczenie. Oczywiście samo roszczenie istnieje, ale w głębokiej teorii:

– kiedyś pożyczałem mu [wystawcy] pieniądze na rozruch firmy, uzbierało się tego ze 2 miliony

– weksel miał zabezpieczać podział naszego majątku wspólnego, chcę go wypełnić na 500 tysięcy

– 15 lat temu pożyczyłem mu 200 tysięcy, teraz chcę żeby mi oddał

Zawsze wówczas pytam się posiadacza: „Proszę pokazać dokumenty uzasadniające takie roszczenie”, co często kończy się odpowiedzią „nie mam, mam tylko weksel” wraz z dopowiedzeniem „przecież sam weksel wystarczy do udowodnienia zobowiązania, a wystawca nie ma żadnej umowy do tego weksla”. Czasem wówczas mówię: „to dlaczego się ograniczać, czemu tylko 2 miliony, wypełnijmy od razu na 5 milionów”. Gdzie jest błąd w tym rozumowaniu?

Jedynie wręczenie weksla zupełnego zawierającego wszystkie prawem wymagane elementy może być uznane za skuteczne zobowiązanie się wekslowo do zapłaty wymienionej w dokumencie kwoty i tylko wówczas można twierdzić, że posiadacz-remitent niczego więcej nie potrzebuje (choć często nie ma powodu, aby zaniedbywać to „więcej”, o czym za chwilę). Natomiast wręczenie weksla in blanco nie rodzi jeszcze żadnego zobowiązania, a uprawnienie do wypełnienia weksla musi wówczas wynikać z pozawekslowej podstawy. Posiadacz, wypełniając weksel, musi „mieć podkładkę” w roszczeniu cywilnym pod rygorem uznania, że wypełnił weksel niezgodnie z wolą wystawcy – skoro bowiem nie uda się udowodnić, że remitent miał roszczenie do wystawcy, to nie uda się udowodnić, że weksel zgodnie z wolą wystawcy wypełnił.

Posiadacze weksli mówią „ale wystawca nie ma żadnej umowy do tego weksla”. To jednak nie znaczy, że nie mają pola do obrony. Podstawowym dowodem wystawcy jest wówczas przesłuchanie remitenta. Pierwszym zadanym pytaniem powinno być „czy dostał weksel in blanco”. Kolejnym: „skoro tak, to na jakie roszczenie weksel wypełnił i jakie ma dowody na jego istnienie”. Ponieważ dowodów nie ma, oczywistym jest, że doszło do wypełnienia wbrew woli wystawcy.

Sprawa komplikuje się, jeśli remitent zezna (niezgodnie z prawdą), że otrzymał weksel już uzupełniony. Im mniejsza kwota weksla, tym trudniej przeprowadzić dowód na fałszywość zeznań remitenta (jeśli jest sprytny i ma trochę oleju w głowie). Wraz ze wzrostem sumy wekslowej zasianie wątpliwości jest coraz prostsze – pożyczone „2 miliony w reklamówce” uzasadnia pytanie o posiadanie przez remitenta pokwitowania dłużnika otrzymanej sumy, przeprowadzeniu dowodu z wypłaty przez remitenta takiej sumy w danym okresie z banku. O fakcie, czy zarobki wierzyciela w ogóle uprawdopodabniają posiadanie przez niego takiej kwoty, którą miał pożyczyć – już nie wspominając. Przy czym – co ważne – nie chodzi tu o twierdzenie, że weksel jest ważny tylko z dodatkowymi dowodami, tylko o fakt, że w ogóle został on wręczony in blanco, a potem uzupełniony na nieistniejące roszczenie.

Sami remitenci też we własnym dobrze pojętym interesie powinni pamiętać, że weksel wekslem, ale nawet jak robimy nowację zobowiązania, to nie zapominajmy o zachowaniu podstawowych środków ostrożności – jeśli już pożyczamy te 2 miliony i nie chcemy robić tego przez bank – to wiedzmy, że jest to bardzo podejrzane. W takim przypadku żądałbym od dłużnika pokwitowania odbioru pieniędzy, nawet w formie notarialnej. Jeśli te 2 miliony jest zapłatą za sprzedaż, to nie dziwmy się, jak wystawca będzie chciał zobaczyć, czy w bilansach naszej firmy jest przychód z tego tytułu. Każdy weksel jest odbiciem jakiejś przeprowadzonej w „prawdziwym życiu” transakcji i nie ma najmniejszego powodu, abyśmy ślady po niej zacierali – jeśli oczywiście nasze zamiary są uczciwe. Wówczas nawet jak trafimy na nieuczciwego wystawcę oskarżającego nas o dochodzenie wekslem niesłusznej kwoty, wykazanie że nie jesteśmy w złej wierze nie będzie trudne. Nie musimy posiadać dowodów umożliwiających procesowe bezsporne udowodnienie istnienia transakcji skutkującej wystawieniem weksla, ale powinniśmy móc choć szczątkowo uprawdopodobnić fakt jej zajścia.

„Jeszcze nie zdarzyło się, aby go zrealizowano”

Czasami jak remitent żądający weksla in blanco trafi na co bardziej uświadomionego wystawcę, i ten drugi zacznie się zastanawiać się, czy aby ten pusty blankiet, który ma podpisać, rzeczywiście jest w danej sytuacji uzasadniony (nie potrafię sobie w tej chwili wyobrazić sytuacji to uzasadniającej), wówczas słyszy umieszczone w tytule zapewnienie remitenta.

Argument taki jest przezabawny, a u potencjalnego wystawcy może wzbudzić kilka uzasadnionych wątpliwości.

Po pierwsze – najczęściej jest kłamliwy.

Po drugie – jest niespójny logicznie – z faktu, że „jeszcze remitent żadnego weksla nie uruchomił” nie oznacza, że kiedyś taki moment nie nastąpi (a chyba takie wrażenie chce wywrzeć remitent). A że nastąpi – to rzecz pewna z samego faktu żądania wystawienia weksla – gdyby bowiem remitent nie chciał z niego korzystać, to nie żądałby jego podpisania.

Po trzecie – nawet zakładając hipotetycznie, że remitent nie ma na celu użyć weksla, nie jest to argumentem za podpisaniem się na czystym blankiecie. Z tego powodu, że remitentowi obojętne jest, czy ten jego „nieużywany weksel” jest czysty, czy wypełniony, a jeśli jeszcze weźmie się pod uwagę, że każdy blankiet może się zgubić, a wówczas…

(przypominam, bo jeszcze nie wszyscy są świadomi, że jak ktoś wystawił weksel i mu go remitent zgubił odnajdując się w ręku dziwnego posiadacza, czy indosował na bajońskie sumy, to warto takiego remitenta pociągnąć do odpowiedniego odszkodowania. Przegrany proces z nabywcą weksla (lub dobrowolna spłata na jego rzecz) to jeszcze nie koniec sprawy. Szczegóły tutaj.)

Jak nie podpisać weksla in blanco przy leasingu samochodu

Wpis Błażeja Sarzalskiego sprzed dwóch lat cały czas inspiruje czytelników. Czy można wziąć samochód w leasingu nie podpisując niebezpiecznego czystego blankietu weksla? Czy można negocjować warunki takiej umowy?

Jak donosi Maciej Samcik negocjacja umów w bankach może być niemożliwa („Podpisuj umowę, którą ci podsuwamy, albo spadaj”). Wynika to zapewne z tego, że takiego banku, jako podupadającej już działalności, nie stać na zatrudnianie prawnika na każdą jego potrzebę, stosuje więc sztywne wzorce umów i nie przejmuje się obiekcjami klientów.

Wygląda jednak na to, że u wszelkiego rodzaju przedsiębiorstw leasingowych (czy w tych bankowych również?) możliwość negocjacji treści umowy istnieje. Pokazał to Błażej we wspomnianym na początku wpisie, pokazuje tez czytelnik, który pochwalił się swoimi przejściami z leasingodawcą oraz nowym samochodem :)
samochod1

W ten sposób powstał minipradnik na temat:

Przepis na to jak kupić samochód w formie leasingu operacyjnego bez weksla

Sposób wymaga poczynienia jednego bardzo ważnego założenia. Przydaje się ono w bardzo wielu aspektach życia, a brzmi:

Chcesz kupić samochód, ale nie musisz go kupić

Ujawnianie tego, że jesteśmy zmuszeni do zawarcia jakiejś transakcji nigdy nie jest dobrym pomysłem.

Oto siedem punktów przepisu jak dostać samochód w leasingu bez weksla:)

1. Zamów u dealera wybranej marki nietypową wersję samochodu (najlepiej z automatyczną skrzynią biegów albo niestandardowymi dodatkami).

2. Zaznacz, że zależy Ci na szybkim zakupie w formie leasingu (maksymalnie 3 tygodnie).

3. Spytaj, czy samochód jest osiągalny (dobrze byłoby, aby w Polsce było tylko kilka takich egzemplarzy, a najlepiej tylko jeden).

4. Wpłać zaliczkę (nie więcej niż 2000 zł, to może być ryzykowne).

5. Gdy dealer sprowadzi samochód i zaproponuje Ci podpisanie weksla, przeczytaj go dokładnie.

Jeżeli weksel zawiera zapis typu:
„Dnia … zapłacę za ten weksel własny na zlecenie XXX kwotę … zł.”
albo
nie podano nazwy remitenta (XXX)
albo
nie ma klauzuli „nie na zlecenie”

a deklaracja nie zawiera zapisów:

„Po rozliczeniu weksel musi być zwrócony wystawcy”
i
„Dokonywanie indosów jest zabronione”,

– co jest prawie pewne –

zażądaj następujących zmian:
Na wekslu:
„Dnia … zapłacę za ten weksel własny na rzecz, lecz nie na zlecenie XXX kwotę … zł.
Klauzula: nie na zlecenie
Na deklaracji wekslowej:
Dopisania punktu: „Weksel opatrzony jest klauzulą nie na zlecenie”
Dodania zapisów: „Po rozliczeniu weksel musi być zwrócony wystawcy. Dokonywanie
indosów jest zabronione.”

Jeżeli weksel i deklaracja zawierają powyższe zapisy, to znaczy, że albo leasingodawca jest
kryształowo uczciwy :), albo (co bardziej prawdopodobne) już przerabiał ten temat.
W przeciwnym przypadku zakomunikuj, że nie podpiszesz tego weksla, jeśli Twoje
propozycje nie zostaną uwzględnione.

6. Rozkład prawdopodobieństwa rezultatu:
50%: leasingodawca do spółki z dealerem zrezygnują z zabezpieczenia w formie weksla,
25%: leasingodawca zgodzi się na zaproponowane zmiany,
25%: nie kupisz tego samochodu (i być może nie odzyskasz zaliczki).

7. Baw się dobrze, albo spróbuj jeszcze raz u innego dealera, w zależności od rezultatu.

samochod2

Jeden weksel in blanco może zabezpieczać kilka umów

Jeśli na zabezpieczenie umowy pomiędzy tobą i twoim kontrahentem, wystawiasz weksel in blanco, ten sam weksel może również zabezpieczać inne łączące was umowy, nawet te, które dopiero zostaną zawarte w przyszłości.

Nie ma potrzeby za każdym razem wystawiać nowego weksla, w sytuacji gdy poprzednio wystawiony jest jeszcze w posiadaniu wierzyciela. Wystarczy zawrzeć dodatkową umowę wekslową, uprawniającą do uzupełnienia weksla na nowych warunkach.

Weksel niezupełny w chwili wystawienia (in blanco), może zostać uzupełniony przez wpisanie jako sumy wekslowej sumy wierzytelności, na zabezpieczenie której został wystawiony. Przy uzupełnieniu weksla nie jest wykluczona możliwość uwzględnienia innych wierzytelności istniejących między stronami, wszakże musi to wynikać z zawartego przez nie porozumienia w przedmiocie uzupełnienia weksla. (SN V CKN 1411/00).

Unikanie niepotrzebnego wystawiania weksli in blanco jest wskazane z uwagi na fakt, że weksel taki może być niebezpieczny, gdy przypadkiem dostanie się w niepowołane ręce. W ogóle wystawianie dokumentów in blanco powinno mieć miejsce tylko wtedy, gdy jako zabezpieczenie nie może użyty odpowiedni weksel zupełny.

Nie nadużywaj weksli in blanco!

Zauważyłem, że firmy często żądają jako zabezpieczenie wystawienia weksla in blanco, podczas gdy wystarczy zastosować odpowiednio wypełniony weksel zupełny.

Użycie in blanco może powodować późniejsze spory dotyczące prawidłowości jego wypełnienia, czy też ograniczać prawo dłużnika do zgłaszania słusznych zarzutów.

Jakiś czas temu w Gazecie Podatkowej zamieszczono pytanie czytelnika:

Otrzymałem pożyczkę od osoby fizycznej. Zabezpieczeniem jej spłaty jest weksel in blanco wystawiony przeze mnie i poręczony przez moją żonę […]

Dlaczego w powyższym przypadku zastosowano weksel in blanco? Czy dla (niedużej, jak sądzę) pożyczki, wystawca weksla chce ryzykować tym, że weksel może być wypełniony na o wiele wyższą kwotę? I być egzekwowany zanim jeszcze dłużnik zbierze 3/4 brakującej opłaty sądowej na swoje zarzuty?

Skoro weksel był zabezpieczeniem pożyczki, można było zastosować weksel zupełny, mając do wyboru dwa sposoby:

1. Weksel gwarancyjny wystawiony na kwotę pożyczki, płatny za okazaniem. W przypadku gdyby wierzyciel chciał dochodzić części wierzytelności, mógłby żądać zapłaty w wysokości faktycznego zadłużenia, choćby było ono niższe niż kwota weksla

2. Kilka weksli wystawionych na sumy odpowiadające wysokości rat, z terminami płatności pokrywającymi się z terminami płatności kolejnych rat. Z każdą spłatą dłużnik otrzymywałby z powrotem jeden weksel.

Pamiętaj!

Przed wystawieniem weksla in blanco, zastanów się, czy roszczenia nie można zabezpieczyć wekslem zupełnym.

Czy można indosować weksel in blanco?

Weksel in blanco może być przedmiotem indosu tak samo jak weksel zupełny. Istnieją jednak przesłanki, które opisuję poniżej, na podstawie których można dojść do wniosku, iż lepiej weksel in blanco wypełnić i dopiero później dokonać indosu.

Jeśli kupujesz wypełniony weksel

zazwyczaj jesteś chroniony przez art. 17 prawa wekslowego, zgodnie z którym będziesz mógł skutecznie dochodzić zapłaty od nabywcy, nawet jeśli będzie on miał zarzuty przysługujące poprzedniemu posiadaczowi weksla. Jeśli tylko nabyłeś weksel w dobrej wierze (czyli nie wiedziałeś o tych zarzutach i nie kupiłeś weksla w celu uniemożliwienia ich podnoszenia przez dłużnika), nie powinny one przeszkodzić w otrzymaniu zapłaty.

Indos wypełnionego weksla, który był kiedyś wekslem in blanco

co do zasady uniemożliwia dłużnikowi podnoszenie tych samych zarzutów wobec nowego posiadacza, co wobec remitenta, zakładając dobrą wiarę przy nabyciu weksla przez tego pierwszego. Z tego względu bezpieczniej jest kupować weksle już uzupełnione.

Jeśli weksel zawiera niewłaściwe klauzule, lepiej będzie, jeśli będą pochodzić od remitenta

Teoretycznie sytuacja, kiedy remitent umieszcza na wekslu in blanco niezgodne z umową wekslową klauzule, i weksel taki puszcza w obieg, nie różni się od sytuacji, kiedy remitent da niewłaściwe informacje i nabywca stosownie do tego weksel uzupełni. Jak pisał w 1934r. Mieczysław Honzatko w „Obieg weksla in blanco” Bo różnica między przypadkiem, gdy pozbywca sam umieści klauzule niewłaściwe i weksel pozbędzie, a przypadkiem, gdy da informacje niewłaściwe i nabywca stosownie do tego weksel wypełni jest zbyt drobna, by z niej czynić kwestię zasadniczą, mającą decydować o prawie nabywcy.

W praktyce sądowej i orzeczniczej jest to jednak istotna różnica. Otrzymując już wypełniony weksel, jesteśmy chronieni przed zarzutami dłużnika. Uzupełniając weksel po indosie samemu, orzeczenia sądów nakazują nam zorientować się co do treści porozumienia wekslowego nie tylko u zbywcy weksla, ale nawet u wystawcy.

Jaka jest praktyka orzeczeń w tym zakresie

Odpowiedzialność z podpisu umieszczonego na blankiecie wekslowym jest ograniczona. Podpisany bowiem może bronić się zarzutem, że weksel wypełniono inaczej, aniżeli się zgodził. Zarzut ten traci co prawda podpisany, gdy blankiet po wypełnieniu przeszedł w inne ręce i  nabywca znajduje się w dobrej wierze. Jeżeli jednak w chwili przejęcia weksla był jeszcze niewypełniony i wypełnienia dokonał dopiero nabywca, utrata zarzutu niewłaściwego wypełnienia nie następuje, mimo dobrej wiary nabywcy, i tenże nabywca nie nabywa więcej praw aniżeli jego poprzednik (orzeczenie SN z dnia 10.06.1932r. C. III 1/32)

Posiadacz weksla, który drogą indosu nabył weksel niewypełniony i następnie weksel ten wypełnił w sposób wskazany przez indosanta, nie może się zasłaniać dobrą wiarą wobec zarzutów wystawcy, że weksel wypełniono niezgodnie z jego wolą (orzeczenie SN z dnia 10.07.1931r. C. III 227/31)

Nabywca blankietu wekslowego powinien poinformować się o umowie co do wypełnienia, wypełniając weksel czyni to na własne niebezpieczeństwo (wyrok SA w Poznaniu z 04.07.1930r. 144/29)

Nabywca weksla in blanco, który sam go wypełni, nie może się powoływać na dobrą wiarę, jeżeli przed wypełnieniem weksla nie poinformował się u osób na wekslu podpisanych i u akceptanta [w wekslu własnym: wystawcy – przyp. remitent.pl], jak daleko sięga ich odpowiedzialność (orzeczenie SN z dnia 02.05.1930r. Rw. III 1. 1648/29)

Nabycie weksla in blanco zaopatrzonego w indos, ale nie wypełnionego, nie stwarza indosatariuszowi ułatwień w dochodzeniu praw z weksla i ochrony przewidzianej w art. 16 i 17 prawa wekslowego (wyrok SN z dnia 2002.04.16 V CKN 1107/00)

Otrzymując weksel in blanco, zachowaj szczególną ostrożność

1. Jeśli jest to możliwe, postaraj się, aby weksel został wypełniony (zgodnie z umową) przed dokonaniem indosu

2. Jeśli jednak otrzymujesz weksel in blanco, upewnij się u poprzednika, jak również u wystawcy jaka była treść porozumienia wekslowego.

Umowę wekslową można umieścić na samym wekslu

Jeśli wystawiłeś weksel in blanco na zlecenie, oznacza to, że jego posiadacz (remitent) może zbyć weksel na drodze indosu. Jednakże wobec nowego posiadacza nie możesz podnosić zarzutów, które przysługiwałyby ci wobec remitenta, chyba że wykażesz, że nowy nabywca działał w złej wierze i – wiedząc o twoich zarzutach lub mogąc się o  nich dowiedzieć – świadomie działał na twoją szkodę.

Zadbaj, aby remitent wystawił ci deklarację wekslową

Dla remitenta, czyli osoby, która otrzyma twój weksel, posiadanie umowy wekslowej nie jest konieczne. Porozumienie takie jest potrzebne wystawcy weksla, to on bowiem będzie mógł na jego podstawie wykazać, ze weksel został wypełniony w inny sposób, niż strony się umówiły. Pozbawione sensu jest zatem wymaganie wierzycieli (np. banków), aby wystawcy weksli podpisywali im jeszcze deklaracje wekslowe. Powinno być odwrotnie – wierzyciele – remitenci – powinni podpisywać zobowiązania, z których będzie wynikało, że prawo do wypełnienia przez nich weksla nie jest nieograniczone. Zobowiązanie takie powinno bezwzględnie być w posiadaniu wystawcy weksla, to on bowiem będzie miał ewentualną potrzebę z niego skorzystać.

Obowiązek udowodnienia , że weksel został wypełniony niezgodnie z zawartą umową, spoczywa na pozwanym.

Orzeczenie SN z 2.05.1930 r., C. II 97/30

Porozumienie wekslowe na wekslu

Samo porozumienie wekslowe może być umieszczone na wekslu, zarówno na jego rewersie, jak i awersie. W przypadku awersu (przedniej strony weksla), opis sposobu uzupełnienia weksla można umieścić pod podpisem, aby nie było wątpliwości, iż samo zobowiązanie weksla jest bezwarunkowe. Nie powoduje nieważności weksla umieszczenie umowy lub wzmianki o niej na rewersie.

Porozumienie wekslowe umieszczone na samym wekslu ma przede wszystkim tę zaletę, iż w przypadku zbycia wierzytelności na drodze indosu, uniemożliwiamy nowemu nabywcy wypełnienie dokumentu niezgodnie z zawartą z remitentem umową i powoływanie się na fakt, że o samym porozumieniu nic nie wiedział.

Nie gorszym zabezpieczeniem jest wyraźne zaznaczenie na blankiecie weksla, iż jest lub był on kiedyś wekslem in blanco i została do niego zawarta odpowiednia umowa, odsyłając jednocześnie do osobnego dokumentu.

Generalnie nie jestem zwolennikiem wystawiania weksli in blanco „na zlecenie”, czyli z możliwością dokonania indosu, jeśli już jednak zachodzi taka konieczność, należy zadbać, aby żaden z przyszłych posiadaczy weksla nie miał wątpliwości, iż jego prawo do uzupełnienia weksla nie jest nieograniczone.

Jak wystawić weksel in blanco – poradnik odwrotny

Wekslem in blanco jest weksel, któremu w momencie wystawienia brakuje niektórych elementów, zwłaszcza takich jak kwoty, czy daty płatności. Weksel taki jest dawany jako zabezpieczenie i bywa używany (uzupełniany) w odpowiednim momencie, kiedy inne sposoby odzyskania zapłaty od dłużnika zawiodą.

Niewątpliwie najprostszy weksel in blanco będzie wyglądał następująco:

… … … … … …… … …… … … … … … … … … … … …

… … …… … … … … … … … … … … … … … …… … …

… … …… … … … … …… … …… … …… … …{podpis}

Aby uniknąć wątpliwości, że podpis był złożony z zamiarem zaciągnięcia zobowiązania wekslowego, można umieścić na wekslu in blanco wyraz „weksel”

… … …… … …… … …… … … … … …… … …

… … …… … …… … …… … …weksel … … …

… … …… … …… … …… … …… … …{podpis}

Jednakże z pewnych przyczyn, wierzyciele upodobali sobie wzór, będący odzwierciedleniem nieużywanych już urzędowych blankietów, choć tak naprawdę złożenie podpisu pod poniższym wzorem niewiele się różni od podpisania in blanco czystej kartki. Zawiera on tylko te elementy, które na tymże blankiecie były wydrukowane i wygląda następująco:

… … … … … … , dnia … … … …  Na … … … …

… … … … … … zapłac… … … za ten … weksel

na zlecenie … … … … … … … … … … … … … .

sumę … … … … … … … … … … … … … … … …

Płatny w … … … … …                   {podpis}

Jeśli jesteś szczęśliwym klientem banku lub zakładu ubezpieczeń, i wierzyciel ów żąda od Ciebie podpisania weksla in blanco, to prawdopodobnie weksel taki będzie miał powyższy wzór.

To źle.

Podpisanie takiego weksla, nawet zabezpieczonego umową wekslową, w niczym cię nie chroni. Po pierwsze dlatego, że weksel może być zbyty na drodze indosu, a wówczas zarzuty wynikający z umowy wekslowej nie będą mogły być podnoszone wobec nowego posiadacza. Po drugie dlatego, że jako remitenta można na wekslu wpisać dowolny podmiot, jeśli zatem będzie to ktoś inny, niż ten, z którym zawarłeś umowę, twoje zarzuty oparte na tejże umowie mogą okazać się nieskuteczne.

Na wekslu brakuje daty wystawienia – a przecież jest znana, wszyscy wiedzą, kiedy dłużnik podpisuje weksel (o zagrożeniach wynikających z podpisywania weksli bez daty wystawienia pisałem tutaj). Brak jest oznaczenia remitenta – a to też jest przecież wiadome. Klauzula na zlecenie powinna być zastąpiona klauzulą „na rzecz, ale nie na zlecenie”. Przecież uczciwy bank czy zakład ubezpieczeń, nie planuje puszczać weksla w obieg na drodze indosu w celu pozbawienia prawa dłużnika do podnoszenia zarzutów. Chodzi o to, aby weksel można było sprzedać, bo bank nie zajmuje się windykacją? Można to zrobić na zasadzie cesji wierzytelności.

Co do zasady jedynymi elementami, których brak obecności na wekslu in blanco można uzasadnić są: kwota oraz data płatności weksla.

Tym samym druk weksla in blanco, który z jednej strony umożliwia wierzycielowi dochodzenie roszczeń, a z drugiej strony traktuje poważnie dłużnika i nie pozbawia go potencjalnie możliwości obrony wygląda następująco:

Warszawa, dnia 24 sierpnia 2010r. Na … … zł.

Dnia … … … zapłacę za ten kaucyjny weksel na rzecz, ale nie na zlecenie

Banku Millennium SA sumę … … … … … … … … … … … … … … … zł.

Płatny w Warszawie.

{podpis}

Więcej o wystawianiu weksli in blanco oraz o umowach wekslowych umożliwiających (lub nie) dłużnikowi skuteczne podnoszenie zarzutów, napisałem tutaj. O tym, jak wystawić weksel, którego nie można zbyć ani na drodze indosu, ani przelewu wierzytelności – tutaj.