Wyobraź sobie, że masz weksel in blanco swojego dłużnika. Skoro in blanco, to jest i umowa, którą weksel zabezpiecza (niech to będzie umowa pożyczki), jak również umowa do samego weksla określająca warunki jego uzupełnienia. Dłużnik spłacał, ale w międzyczasie zaprzestał.
Przychodzi czas, że weksel należy „uruchomić” w celu uzyskania zapłaty. Wiadomo, liczymy, wypełniamy (uważając, aby nie popełnić błędu. bo drugiego podpisanego blankietu nie mamy), przedstawiamy do zapłaty… Kolejnym etapem jest napisanie pozwu.
Zauważyłem, że wielu prawników wyznaje zasadę „im więcej napisać, tym lepiej”, choćby było to masło maślane, albo informacje niezwiązane ze sprawą. Bierzesz zatem, prawniku, stos dokumentów do ręki, siadasz, zaczynasz pisać pozew, i przechodzisz do uzasadnienia pozwu:
Powód zawarł z pozwanym umowę pożyczki na kwotę 15 000zł, płatną w 30 ratach po 500zł do 10 dnia każdego miesiąca, począwszy od … … …
Dowód: Umowa pożyczki z dnia … …
Na zabezpieczenie roszczenia pozwany wystawił powodowi weksel in blanco wraz z deklaracją wekslową uprawniającą do uzupełnienia weksla w razie niespłacenia umowy pożyczki
Dowód: Deklaracja wekslowa
W okresie od stycznia do czerwca pozwany spłacił tylko 2000zł, do zapłaty pozostało więc 13000zł. W związku z tym powód uzupełnił weksel in blanco wystawiony przez pożyczkobiorcę i przedstawił go do zapłaty. Pomimo tego zapłaty nie uzyskał.
Dowód: Pismo wzywające do wykupu weksla.
Mniej więcej tak tego typu pozew może wyglądać. Czy jednak musi być tak obszerny? Na jakiej podstawie dochodzimy roszczenia? Umowy pożyczki, czy weksla? Jeśli na podstawie weksla, po cóż zatem wspominamy o pożyczce w pozwie? Po co siejemy w sądzie wątpliwość, iż weksel ten był kiedyś wekslem in blanco i być może nie został poprawnie uzupełniony? Po co dołączamy deklarację wekslową, skoro dowodem istnienia zobowiązania jest sam weksel?
Jeśli szanujemy swój czas, czas sędziego, nogi listonosza, uzasadnienie pozwu powinno wyglądać następująco:
Powód jest w posiadaniu weksla wystawionego przez pozwanego, który – pomimo przedstawienia do zapłaty – nie został wykupiony.
Sam weksel jest samoistnym dowodem istnienia roszczenia. Jeśli wystawca uzna, że został on uzupełniony w nieprawidłowy sposób, to na nim będzie ciążył obowiązek udowodnienia tego faktu, i to on będzie zobowiązany do przedstawienia umowy pożyczki, umowy wekslowej (z której wynika, że zostały poczynione ustalenia z remitentem odnoście zasad wypełnienia weksla) i innych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.
Na etapie składania pozwu zasypywanie sądu i stron takimi szczegółami jest zdecydowanie za wcześnie.

Najnowsze komentarze do wpisów